poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt!


W wigilię Bożego Narodzenia życzę Tobie
słońca, gdy wokoło ponuro, 
czasu, którego wciąż brak, 
uśmiechu, o który tak trudno, 
a który rozjaśnia nam świat. 
Miłości co nie ustaje i wiary 
w każdy dzień, 
ziemi co bywa rajem kiedy 
nam dobrze jest. 
Marzeń co się spełniają, 
bliskich co blisko przy nas trwają. 

A skoro mówi się "wesołych świąt, to niech będą wesołe:

A na koniec moje ulubione, tradycyjne życzenia po hiszpańsku:
Feliz Navidad, próspero año y felicidad!
(Wesołych Świąt, dostatniego roku i szczęścia!)

PS. Kto powiedział, że kolędy mają być smutne i nastrojowe?
Jak wesoło, to wesoło! :D

wtorek, 11 grudnia 2012

Pieniądze szczęścia nie dają...

...jeśli nie wiemy jak je wydawać!


Cześć!
Wyjaśnię Ci na wstępie po co ten post.
Byłem wczoraj mimowolnym świadkiem rozmowy kilku znajomych. I żeby było ciekawiej wcale nie byli to Polacy, czyli nie jest to tylko nasza, polska mentalność. Ale do rzeczy!
Rozmowa dotyczyła piłkarzy i ogromnych pieniędzy które zarabiają.
Na koniec rozmowy jeden z rozmówców chciał chyba zabłysnąć i rzucił frazes w stylu:
"Wszystko to nic, bo i tak pieniądze szczęścia nie dają"

Czyżby?

"Jeśli pieniądze nie dają ci szczęścia, to znaczy że je źle wydajesz".
To doskonały i opisowy tytuł raportu opublikowanego w ubiegłym roku w  Journal of Consumer Psychology.

Raport podsumowuje wieloletnie badania na ten temat.
Czytamy tam między innymi, że:​​
"Pieniądz pozwala ludziom robić to, co im się podoba, aby żyć dłużej i zdrowiej, aby zabezpieczyć się przed niepokojem i krzywdą, by mieć wolny czas i spędzać go z rodziną i przyjaciółmi oraz kontrolować naturę swoich codziennych zajęć - wszystko to jest źródłem szczęścia ".

To nie pieniądze są problemem, tylko my sami - a ściślej nasze ego!
Zatem jak wydawać pieniądze, aby zmaksymalizować uczucie szczęścia?

Oto 8 prostych i sprawdzonych sposobów:


1. Kupuj doświadczenia zamiast przedmiotów
.
Czyli np. zamiast nowego wypasionego auta z salonu, wybierz się w podróż dookoła świata.
Badania dowodzą, że w przeciwieństwie do dóbr materialnych, które szybko nam się nudzą, przyjemne doświadczenia ekscytują nas dłużej, bo lepiej odciskają się w naszej pamięci.


2. Pomagaj raczej innym niż sobie.
 Wydawanie pieniędzy w celu osiągnięcia celów prospołecznych prowadzi do wyższego poziomu szczęścia niż inwestowanie w siebie. Raport dowodzi, że materialne wspieranie bardziej potrzebujących buduje relacje społeczne między darującym i obdarowanym, co z kolei prowadzi do silnego odczuwania szczęścia przez darującego.
Oto przykład: http://www.siepomaga.pl/ z genialną rolą Ryśka z Klanu http://youtu.be/1quiKLMy0ng


3. Kupuj wiele małych przyjemności zamiast kilku większych.
 Według raportu poczucie szczęścia jest silniej związane z częstotliwością dobrych zdarzeń niż z ich nasileniem.
"Dopóki nasze zasoby finansowe są ograniczone, lepiej wykorzystać je na częste dawki uroczych rzeczy, zamiast rzadkich dawek rzeczy pięknych."


4. Mniej wydawaj na ubezpieczenia
.
W rzeczywistości, ludzie radzą sobie
o wiele lepiej z utratą, niż to się nam wydaje.
Nie znaczy to od razu, że mamy zrezygnować z wszystkich ubezpieczeń.
Raport odnosi się głównie do tzw. "przedłużonej gwarancji" oraz ubezpieczenia tańszych dóbr fizycznych.


5. Płać teraz, korzystaj potem.
Płacenie teraz i korzystanie później jest nie tylko dobre dla naszych finansów, ale również dla naszego szczęścia. Raport i badania wspierające twierdzą, że myślenie o przyszłym wydarzeniu "wywołuje silniejsze emocje niż myślenie o tym samym wydarzeniu w przeszłości. Ponadto, opóźnione zużycie zmusza konsumentów do myślenia o tym, co wybrać, co pomaga im uniknąć błędnych decyzji." Opóźnienia w zakupie mają tendencję do wzbudzania niepewności, która "może pomóc przeciwdziałać procesowi adaptacji utrzymać uwagę skoncentrowaną na produkcie."
Być może doświadczyliście już tego podczas zakupów wymarzonej rzeczy w sklepie internetowym: świadomość, że przyjemność już do was idzie daje szczęście na dłużej niż gdybyście dostali ją od razu.


6. Ostrożnie z porównaniami.
Jeśli jesteśmy już przy zakupach przez internet to następna rada brzmi krótko:
"Porównywanie produktu, który chcesz kupić z innymi jego wersjami oddala cię od cząstkowego szczęścia, jakie miałbyś kupując go od razu w miejscu, które wybrałeś."


7. Pomyśl o niedogodnościach.

Niektóre zakupy nie są tak doskonałe, jak się pierwotnie wydają.
Łodzie wymagają dokowania. Domki letniskowe oznaczają poznanie lokalnych komarów.
Ponadto, posiadanie łodzi i domu jest mniej ważne niż to, co mamy zamiar z nimi zrobić!
Wycieczka
na Fidżi może obejmować 20 godzin spędzonych w autokarze.
Wielu kupujących nie uznaje tych drobnych kłopotów.
Maksymalizacja
szczęścia zależy w dużej mierze od prostego rachunku zysków i strat.


8. Słuchaj innych zamiast jedynie siebie.
Wysłuchaj porad ekspertów lub tych, którzy mają już za sobą doświadczenia z produktem lub usługą, którą planujesz zakupić. Badania cytowane w raporcie sugerują, że najlepszym sposobem, aby przewidzieć zakres naszej radości jest przyjrzenie się radości innych.

źródło: http://www.businessinsider.com/8-ways-that-money-can-buy-happiness-2012-11

środa, 5 grudnia 2012

Marzycielska Poczta

Jutro dzień Świętego Mikołaja, a zatem  wszystkie dzieci otrzymają od Świętego prezenty.
Ale nie wszystkie dzieci mają powody do uśmiechu.
Mam na myśli chore dzieci, które być może nie wyzdrowieją nigdy, a mimo to potrafią cieszyć się życiem lepiej, niż niejeden dorosły.

Dla tych dzieci powstał projekt pt. Marzycielska Poczta



Ponieważ nie każde dziecko, będzie mogło spędzić święta z najbliższymi w domu,
szczególnie teraz, przed świętami Bożego Narodzenia, kartki i listy do dzieci są tak szczególnie ważne!

Przyłącz się proszę do Akcji i wyślij choćby najprostszą kartkę świąteczną lub widokówkę z miejsca w którym mieszkasz. Spraw, by na twarzy dziecka znowu zagościł uśmiech :D
Tutaj znajdziesz profile chorych dzieci: http://marzycielskapoczta.pl/category/chore-dzieci/

PS. Nie zapominajmy przy tym o własnych dzieciach i dzieciach naszych bliskich.
Czasem nie potrzeba wysyłać listu/kartki przez pół świata, aby pomóc potrzebującym dzieciom.
PS2. Czy pamiętasz post zatytułowany Podaj Dalej ? Marzycielska Poczta to właśnie jeden ze sposobów, aby tak zwyczajnie zrobić coś dla drugiego, nieznajomego człowieka.

niedziela, 18 listopada 2012

środa, 7 listopada 2012

Wyciszenie

Czasami przeglądam strony na których ludzie z całego świata dzielą się z innymi własnymi marzeniami (swoją drogą, to bardzo ciekawe doświadczenie).
Często pojawiają się tam takie pragnienia:
  • Chciałbym odzyskać spokój ducha.
  • Chciałabym osiąngnąć wewnętrzny spokój / harmonię.
 Dlatego przypuszczam, że wśród czytelników naszego bloga znajdzie się kilka osób, które są zainteresowane tematem wyciszenia.

Zacznijmy od filmu, który był impulsem do napisania posta

Kiedy jeszcze nie tak dawno temu pracowałem w sprzedaży, również poszukiwałem jakiegoś sposobu, aby "wyłączyć się", chociaż na chwilę.
Ale nie trzeba zajmować się handlem, żeby doświadczyć presji ze strony przełożonych, klientów, rodziny, etc.
Wtedy człowiek nie marzy o niczym innym, jak o Oazie Spokoju, o chwili wyciszenia.
Część osób twierdzi, że określona suma pieniędzy uczyni ich życie spokojniejsze i czasem tak jest.
Z tym, że nawet miliony na koncie, nie rozwiążą wszystkich problemów. Mało tego, jeśli nie ma solidnych fundamentów psychicznych, to pieniądze przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Przykładem może być George Best, Mike Tyson, czy z naszego "podwórka" - Igor Sypniewski


Ale do rzeczy!
2 lata temu trafiłem na takie oto nagranie.
Posłuchaj

To było to czego szukałem.
Za każdym razem, gdy odczuwałem niepokój lub byłem zmęczony psychicznie, sięgałem po hipnozę.
Hipnoza, często kojarzy się z panem w białym fartuchu i wahadełkiem w ręku.
A tymczasem hipnoza to nic innego,  jak stan głębokiego relaksu.
Jednak nie jest to ten sam relaks, którego doświadczamy słuchając relaksacyjnej muzyki lub biorąc gorącą kąpiel.
Różnica polega na tym, że gdy podążamy za wskazówkami osoby wprowadzającej nas w stan hipnozy, wyłącza się myślenie.
Nie błądzimy myślami, nie rozpamiętujemy palących problemów dnia codziennego.
Nie ma na to miejsca, ponieważ koncentrujemy się na wykonywaniu poleceń.
Przekonaj się sam/a:

Materiałów na temat hipnozy jest sporo. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Polecam na przykład poniższy, ale tylko pierwszą część z nagrania (do 13:20 minuty - dla kobiet i 14:18 minuty - dla mężczyzn).
Na drugiej (hipnoza regresyjna) najzwyczajniej się nie znam, więc nie będę się wypowiadał. Oczywiście jak chcesz to możesz posłuchać. Jednak nam w tym momencie zależy jedynie na głębokich stanach relaksu.


Polecam sprawdzić temat na sobie.
Jak mawia Woody Allen, Co tylko działa.

PS. Suplement - z serii "niemożliwych"

niedziela, 21 października 2012

Kłótnie i ciągłe spory - czy to nasza specjalność???


 Kto jeszcze uważa, że ten Gość poruszył bardzo ważny temat?
I bynajmniej nie mam tu na myśli sporu fanów Paktofoniki.
Czy ciągłe kłótnie, spory i  przepychanki to nasza polska specjalność?