Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Przywrócić wiarę w człowieka cz. II


Życzę ci od­wa­gi, jaką ma słońce, które codzien­nie od no­wa wschodzi nad wszelką nędzą świata. Niektórzy po za­pad­nięciu zmro­ku już nie pot­ra­fią uwie­rzyć w słońce. Bra­kuje im tej od­ro­biny cier­pli­wości, aby docze­kać nad­chodzące­go po­ran­ka. Kiedy prze­bywasz w ciem­nościach, spójrz w górę. Tam cze­ka na ciebie słońce. Ono nie omi­ja ni­kogo. Ciebie też nie omi­nie, Jeśli nie scho­wasz się w cień.
Z każdym dob­rym człowiekiem, który za­mie­szku­je ziemię, wschodzi ja­kieś słońce.

Phil Bosmans


11. Fotografia  przedstawia mężczyznę ofiarującego własne buty bezdomnej dziewczynie w Rio de Janeiro.


12. Zdjęcie strażaków podających tlen  uratowanym z pożaru kotom


13. List od sąsiada.

"Witaj Sąsiedzie,
Nazywam się Mohammad, jestem muzułmaninem.
Obchodzimy miesiąc postu Ramadan.
W niedzielę 7.08.2011 o godzinie 20:00 chciałbym zaprosić ciebie i twoją rodzinę na kolację z okazji przerwy w poście.
Proszę zadzwoń do mnie, żeby potwierdzić przybycie oraz daj znać ile osób z rodziny przyjdzie"

.14. Zdjęcia dwójki chłopców współpracujących, aby uratować psa, który wpadł do kanału.


15. Podczas protestu w Brazylii, generał dowodzący wojskiem powiedział do protestujących:
"Nie walczcie, proszę, nie w moje urodziny..."
następnie, protestująca grupa przygotowała dla niego niespodziankę.
16.  Po wejściu do Magicznego Królestwa, jeden z ochroniarzy powiedział do dziewczynki:
" Przepraszam Księżniczko, czy mogę twój autograf?"
Widziałem, że notes był wypełniony literkami dzieci, które również poproszono o autograf.
Jednak dziewczynka nie mogła się nadziwić z faktu, że strażnik myślał, iż była/jest prawdziwą księżniczką.

17. "Nie znasz mnie, ale widziałem, że potrzebowałaś/potrzebowałeś jakichś opon do twojej ciężarówki. Chciałem  zrobić coś miłego dla obcego człowieka, ponieważ, któregoś dnia nieznajomy zrobił coś dla mnie. Rachunek jest w kopercie. Wszystko co musisz zrobić, to pojechać do Warehouse Tire na trzecią ulicę i zapytać o Stevena Hodgesa. Założą ci je za darmo.
Wszystko o co proszę, to żebyś pewnego dnia ty zrobiła/zrobił coś dobrego dla nieznajomego.


18. Przypadkowy akt życzliwości.

"Ja stawiam. Smacznego."

19. Podsumowanie




PS. Polecam Twojej uwadze komentarz do posta Mapa marzeń.
PS2. Wiem, że długo nie pojawiał się żaden wpis, ale doszedłem do wniosku, że nasza wspólna Fascynująca podróż do Wolności, pomału dobiega końca.
Łącznie z dzisiejszym przez prawie 5 lat uzbierało się dokładnie 230 postów. Jestem przekonany, że wśród takiej ilości każdy znajdzie coś dla siebie. Poza tym powtórzę słowa z pierwszego wpisu:
"Nawet najlepsze rady są nic nie warte, jeśli nie zostaną zastosowane w praktyce."
Dlatego teraz jest czas, żeby uporządkować wiedzę i zastosować ją w praktyce. Ten blog to tylko wskazówka. Reszta należy do Ciebie/zależy od Ciebie!
W połowie roku planuję publikację posta, który wg. mnie będzie przysłowiową "kropką nad i" na naszej stronie. Na razie potrzebuję więcej dowodów na poparcie pewnej idei.
Zatem póki co masz w czym wybierać, a gdy pojawi się coś godnego uwagi, to zamieścimy na blogu. Ale nie będzie to już tak często jak wcześniej.

Pozdrawiam i do zobaczenia na szczycie - czymkolwiek on dla każdego z nas jest.

wtorek, 11 grudnia 2012

Pieniądze szczęścia nie dają...

...jeśli nie wiemy jak je wydawać!


Cześć!
Wyjaśnię Ci na wstępie po co ten post.
Byłem wczoraj mimowolnym świadkiem rozmowy kilku znajomych. I żeby było ciekawiej wcale nie byli to Polacy, czyli nie jest to tylko nasza, polska mentalność. Ale do rzeczy!
Rozmowa dotyczyła piłkarzy i ogromnych pieniędzy które zarabiają.
Na koniec rozmowy jeden z rozmówców chciał chyba zabłysnąć i rzucił frazes w stylu:
"Wszystko to nic, bo i tak pieniądze szczęścia nie dają"

Czyżby?

"Jeśli pieniądze nie dają ci szczęścia, to znaczy że je źle wydajesz".
To doskonały i opisowy tytuł raportu opublikowanego w ubiegłym roku w  Journal of Consumer Psychology.

Raport podsumowuje wieloletnie badania na ten temat.
Czytamy tam między innymi, że:​​
"Pieniądz pozwala ludziom robić to, co im się podoba, aby żyć dłużej i zdrowiej, aby zabezpieczyć się przed niepokojem i krzywdą, by mieć wolny czas i spędzać go z rodziną i przyjaciółmi oraz kontrolować naturę swoich codziennych zajęć - wszystko to jest źródłem szczęścia ".

To nie pieniądze są problemem, tylko my sami - a ściślej nasze ego!
Zatem jak wydawać pieniądze, aby zmaksymalizować uczucie szczęścia?

Oto 8 prostych i sprawdzonych sposobów:


1. Kupuj doświadczenia zamiast przedmiotów
.
Czyli np. zamiast nowego wypasionego auta z salonu, wybierz się w podróż dookoła świata.
Badania dowodzą, że w przeciwieństwie do dóbr materialnych, które szybko nam się nudzą, przyjemne doświadczenia ekscytują nas dłużej, bo lepiej odciskają się w naszej pamięci.


2. Pomagaj raczej innym niż sobie.
 Wydawanie pieniędzy w celu osiągnięcia celów prospołecznych prowadzi do wyższego poziomu szczęścia niż inwestowanie w siebie. Raport dowodzi, że materialne wspieranie bardziej potrzebujących buduje relacje społeczne między darującym i obdarowanym, co z kolei prowadzi do silnego odczuwania szczęścia przez darującego.
Oto przykład: http://www.siepomaga.pl/ z genialną rolą Ryśka z Klanu http://youtu.be/1quiKLMy0ng


3. Kupuj wiele małych przyjemności zamiast kilku większych.
 Według raportu poczucie szczęścia jest silniej związane z częstotliwością dobrych zdarzeń niż z ich nasileniem.
"Dopóki nasze zasoby finansowe są ograniczone, lepiej wykorzystać je na częste dawki uroczych rzeczy, zamiast rzadkich dawek rzeczy pięknych."


4. Mniej wydawaj na ubezpieczenia
.
W rzeczywistości, ludzie radzą sobie
o wiele lepiej z utratą, niż to się nam wydaje.
Nie znaczy to od razu, że mamy zrezygnować z wszystkich ubezpieczeń.
Raport odnosi się głównie do tzw. "przedłużonej gwarancji" oraz ubezpieczenia tańszych dóbr fizycznych.


5. Płać teraz, korzystaj potem.
Płacenie teraz i korzystanie później jest nie tylko dobre dla naszych finansów, ale również dla naszego szczęścia. Raport i badania wspierające twierdzą, że myślenie o przyszłym wydarzeniu "wywołuje silniejsze emocje niż myślenie o tym samym wydarzeniu w przeszłości. Ponadto, opóźnione zużycie zmusza konsumentów do myślenia o tym, co wybrać, co pomaga im uniknąć błędnych decyzji." Opóźnienia w zakupie mają tendencję do wzbudzania niepewności, która "może pomóc przeciwdziałać procesowi adaptacji utrzymać uwagę skoncentrowaną na produkcie."
Być może doświadczyliście już tego podczas zakupów wymarzonej rzeczy w sklepie internetowym: świadomość, że przyjemność już do was idzie daje szczęście na dłużej niż gdybyście dostali ją od razu.


6. Ostrożnie z porównaniami.
Jeśli jesteśmy już przy zakupach przez internet to następna rada brzmi krótko:
"Porównywanie produktu, który chcesz kupić z innymi jego wersjami oddala cię od cząstkowego szczęścia, jakie miałbyś kupując go od razu w miejscu, które wybrałeś."


7. Pomyśl o niedogodnościach.

Niektóre zakupy nie są tak doskonałe, jak się pierwotnie wydają.
Łodzie wymagają dokowania. Domki letniskowe oznaczają poznanie lokalnych komarów.
Ponadto, posiadanie łodzi i domu jest mniej ważne niż to, co mamy zamiar z nimi zrobić!
Wycieczka
na Fidżi może obejmować 20 godzin spędzonych w autokarze.
Wielu kupujących nie uznaje tych drobnych kłopotów.
Maksymalizacja
szczęścia zależy w dużej mierze od prostego rachunku zysków i strat.


8. Słuchaj innych zamiast jedynie siebie.
Wysłuchaj porad ekspertów lub tych, którzy mają już za sobą doświadczenia z produktem lub usługą, którą planujesz zakupić. Badania cytowane w raporcie sugerują, że najlepszym sposobem, aby przewidzieć zakres naszej radości jest przyjrzenie się radości innych.

źródło: http://www.businessinsider.com/8-ways-that-money-can-buy-happiness-2012-11

niedziela, 14 października 2012

Przywrócić wiarę w człowieka!


1. Historia japońskich seniorów, którzy zgłosili się do rozwiązania kryzysu nuklearnego w elektrowni atomowej Fukushima po to, żeby młodzi ludzie nie musieli być wystawieni na działanie promieniowania.


2. Zdjęcie dwóch norweskich chłopaków ratujących owcę.

3. W jednaj z księgarni (prawdopodobnie w U.S.A), właściciel umieścił taki oto napis:
W godzinach otwarcia księgarni, książki na werandzie kosztują 50 centów każda lub 2$/5 książek.
Gdy sklep (księgarnia) jest zamknięty, proszę, nie krępuj się pożyczyć je lub wziąć i za płacić mi później.
W KAŻDEJ CHWILI: JEŚLI NIE MASZ PIENIĘDZY, ŻEBY KUPIĆ KSIĄŻKI, A POTRZEBUJESZ LUB CHCESZ PRZECZYTAĆ, WEŹ SOBIE.

Przyjmujemy darowizny.

4. Zdjęcie ankiety na temat tego jak Snooki (właściwie: Nicole Elizabeth Polizzi - amerykańska uczestniczka reality show w MTV) powinna dać na imię swojemu synowi.
Na szczęście 92 % ankietowanych odpowiedziało, że nie dba o to - nie obchodzi ich to!

5. 17-letnia Meghan Vogel biegła na drugim miejscu w finale 3200-metrowego biegu podczas mitingu lekkoatletycznego szkół średnich w Ohio, kiedy jej konkurentka, Arden McMath doznała kontuzji i upadła na bieżnię.
                                              Zobacz co zrobiła Meghan:
...pomogła rywalce i pozwoliła jej jako pierwszej przekroczyć linię mety!

6. Korespondencja pomiędzy 3-letnią dziewczynką i hipermarketem
"Drogi Sainsbury" (brytyjski hipermarket sieciowy - coś a'la Tesco)
"Dlaczego chleb tygrys, nazywa się chleb tygrys?

Powinien nazywać się chleb żyrafa.

Kochająca Lily Robinson lat 3,5"

Sprawa dotyczy tego oto chleba:

Odpowiedź sieci Sainsbury:
"Dzięki wielkie za list. Myślę, że zmiana nazwy na chleb żyrafa to znakomity pomysł - wygląda bardziej jak plamy żyrafy niż paski tygrysa.

Chleb nazywa się tygrys, ponieważ pierwsza piekarnia, która go zrobiła daaawno temu, myślała, że wygląda w paski jak tygrys. Może byli trochę niemądrzy
"

W dodatku Lily otrzymała kartę podarunkową o wartości 3 funtów.

7. Znak przy restauracji Subway.
"Darmowy posiłek dla bezdomnych w każdy piątek pomiędzy 15:00 a 17:00"

8. Zdjęcie mieszkańca wioski niosącego osierocone kocięta na suchy ląd w trakcie powodzi w Cuttack City, Indie.

9. Napis na pralni chemicznej.
"Jeśli jesteś bezrobotny i potrzebujesz czystego ubioru na rozmowę kwalifikacyjną, wyczyścimy go za darmo."

10. Nie wymaga komentarza.

Ciąg dalszy nastąpi*

PS. * Mam prośbę  - jeśli możesz, to podziel się swoimi odczuciami po przeczytaniu tego posta.
Ciekawy jestem Twojej opinii na temat takich zachowań oraz chciałbym otrzymać informację zwrotną, żeby wiedzieć czy jest sens pisania dalszej części.

PS2. Posta dedykuję Grześkowi
,
a szczególne podziękowania dla Loli - po prostu DZIĘKUJĘ!

poniedziałek, 14 maja 2012

NIEzwykła historia

Witaj :)
Dzisiaj będzie trochę inny układ posta.
Na początku podziękowania dla Agnieszki, od której otrzymałem poniższą historię
- dzięki Aga!

poniedziałek, 19 grudnia 2011

"Bo wszystkie Ryśki to porządne chłopy"

Sir Richard Charles Nicholas Branson to modelowy przykład przysłowiowego pucybuta, który stał się milionerem.
Niegdyś 18 razy wyrzucany ze szkoły. Na odchodne dyrektor stwierdził : "Przewiduję, że albo trafisz do więzienia, albo zostaniesz milionerem". Mając zaledwie 16 lat porzucił szkołę. Na szczęście w głowie miał pełno nieszablonowych pomysłów.  Tak zaczyna się historia miliardera i twórcy Virgin Group.


Richard jest tak barwną postacią, że tabloidy z powodu braku ciekawych postaci w show-biznesie często opisują życie Bransona.

Nie będę opisywał tutaj biografii Sir Bransona, bo byłby to dłuższy post niż te z serii Systemu Uniwersalnego Klucza poza tym jest tego sporo w sieci.

To co nas teraz interesuje, to niebywale fascynujący wywiad z twórcą Virgin Group, który obrazuje niepowtarzalny sposób myślenia i działania biznesowego geniusza 

Życie z perspektywy 10 tysięcy metrów. Wywiad na TED:

Mamy dla Ciebie również obszerny skrót książki pt. Biznes w stylu Richarda Bransona 

Autor przybliża nam w niej pogląd Bransona według którego: Jeżeli wiesz, jak motywować ludzi, i jak z nimi postępować, nie ma znaczenia, czy wchodzisz w branżę linii lotniczych, napojów czy produkcji filmowej. Wszędzie obowiązują te same zasady. Z odpowiednimi ludźmi i przekonaniem, że można odmienić dany sektor, wszystko jest możliwe.

Zapraszamy do lektury:

niedziela, 11 września 2011

Pozytywni ludzie...

Jak mawiał mój ulubiony filozof: "Wypoczynek, to największe z dóbr". Ponadto odpoczynek jest potrzebny każdemu człowiekowi do tego,aby mógł się dalej rozwijać. Dlatego po wakacyjnym odpoczynku wracamy na szlak Fascynującej podróży...

Obejrzyj poniższe wideo



Mam marzenie... by takich pozytywnych ludzi, było w naszym życiu jak najwięcej. Tego sobie i Tobie życzę!

P.S. "Moim ulubionym zajęciem jest rozsiewanie pozytywnych wibracji. Pomaganie ludziom  by zobaczyli pozytywną stronę życia i odkryli w sobie cechy, które pomogą im żyć pełnią życia" - MISTRZ! Zwróć uwagę ile pozytywów i punktów wspólnych wymienia Lude - to cechuje wielkich ludzi.

P.S.2 Swoją drogą ciekawe jest to, że nie jeden Polak nie potrafi odnaleźć się we własnym kraju, podczas gdy przyjeżdża tutaj człowiek z zupełnie innego świata i wszystko mu się tu podoba. Mówi o Polsce jak najlepszy patriota. To daje do myślenia.

Pozdrawiam :-)

niedziela, 26 września 2010

Jak się masz?


Odpowiedź na pytanie "Jak się masz?" wygląda na mało istotną rzecz. Jednak musimy odpowiadać na to pytanie co najmniej 10 razy dziennie – a być może nawet 50. A więc nie jest to wcale tak mała rzecz jakby się wydawało. Stanowi ono znaczącą część naszych codziennych rozmów.
Kiedy ktoś pyta cię "Jak się masz?" co odpowiadasz? Twoja odpowiedź to z reguły nie więcej niż kilka słów. A mimo to ta krótka odpowiedź wiele o tobie mówi – i o twoim nastawieniu. W rzeczywistości, twoja reakcja może dosłownie kształtować twoją postawę.
Zaobserwowałem, że odpowiedzi na "Jak się masz?" mogą być zakwalifikowane do trzech kategorii: negatywne, mierne i pozytywne. Przeanalizujmy zatem te trzy kategorie i niektóre pospolite reakcje w każdej z nich.
Odpowiedzi negatywne
Negatywna odpowiedź na "Jak się masz?" zawiera określenia takie jak:
"Podle."
"Okropnie."
"Jestem zmęczony."
"To nie mój dzień."
"Dzięki Bogu, że już piątek."
"Nawet nie pytaj."
Kiedy ktoś odpowiada "Nawet nie pytaj", wiem że jestem w opałach. Osoba ta zamierza przytłoczyć mnie mnóstwem narzekań i przede wszystkim sprawia, że żałuję swojego zapytania.
Naprawdę współczuję tym, którzy mają podejście do życia w stylu "Dzieki Bogu już piątek". Pomyśl, co właściwie mówią: "Poniedziałek, wtorek, środa i czwartek to te parszywe dni tygodnia". Dla tych ludzi cztery piąte z ich całego tygodnia pracy jest okropne! Piątek jest "znośny" tylko dlatego, że wiedzą, iż będą mieli następne dwa dni wolne! Czy to jest sposób na przeżycie twojego życia? Czy zaczynasz dostrzegać jak te negatywne określenia mogą zatruwać twoją postawę… i sprawiać, że inni odwracają się od ciebie?
Odpowiedzi mierne
Odpowiedzi w tej grupie odbiegają już od poprzedniej negatywnej grupy – ale ciągle wymagają poprawy. Oto niektóre z nich:
"Okay."
"w porządku."
"Nieźle."
"Mogło być gorzej."
"Tak sobie."
"Jakoś leci.
"Może być."
Czy naprawdę chciałbyś spędzać czas z kimś kto myśli, że życie jest "niezłe"? Czy z taką osobą chciałbyś robić interesy? Używając podobnych słów, jednocześnie pomniejszamy naszą energię. Czy możesz sobie wyobrazić kogoś wypowiadającego słowa "Mogło być gorzej" z wyprostowaną postawą… i z wielkim entuzjazmem w głosie? Oczywiście nie. Tacy ludzie brzmią jakby nie spali od dwóch dni.
Nie można tego nijak obejść, trzeba sie z tym zmierzyć. Ludzie, którzy używają miernych słów wywołują w sobie mierne nastawienie … i osiągają mierne rezultaty. Wiem, że ty tego nie chcesz!
Odpowiedzi pozytywne
Pozytywne podejście reprezentują ci entuzjastyczni ludzie, którzy mówią:
"Wspaniale."
"Fantastycznie."
"Świetnie."
"Doskonale."
"Super."
"Czuję się jakbym miał świat u stóp."
"Nie mogło być lepiej."
Ci, którzy używają pozytywnych słów, tryskają energią i sprawiają, że czujesz się lepiej tylko dlatego, że jesteś w ich pobliżu. Bądź szczery. Jak sie czujesz kiedy czytasz listę tych pozytywnych sformułowań? Nie wiem jak ty, ale ja jestem pełen energii i ekscytacji kiedy ją czytam. To są właśnie ci ludzie, z którymi chętniej się spotkam. Jest bardziej prawdopodobne, że to właśnie z tymi ludźmi zacznę prowadzic interesy.
Czemu nie wrócić i nie przeczytać jeszcze raz negatywnej i miernej listy. Przeczytaj je na głos. Jak sprawiają, że się czujesz? Na pewno kiepsko!
Widzisz, jeśli mam wybór, wolę być wśród ludzi, którzy są pozytywni i pełni życia… w przeciwieństwie do tych, którzy są negatywni i apatyczni. To jak w starym powiedzeniu, że każdy rozjaśnia pokój… – niektórzy kiedy wchodzą do niego… inni kiedy z niego wychodzą! Ty pragniesz być tym, który rozświetla pokój kiedy wchodzisz do niego!
Jeśli chodzi o mnie, kiedy ktoś pyta "Jak się masz?" zazwyczaj odpowiadam "Wspaniale!". To rzutuje pozytywnym nastawieniem na tę drugą osobę, a im więcej pozytywnych słów wypowiadam, tym wspanialej się czuję!
Przyłącz się do pozytywnej grupy
Cóż, miałeś szansę zrewidować niektóre typowe reakcje w każdej kategorii – negatywnej, miernej i pozytywnej. Które z tych zwrotów używasz najczęściej? Jakich odpowiedzi zwykli używać twoi przyjaciele i rodzina?
Jeśli znalazłeś się w negatywnej lub miernej grupie, sugeruję ci natychmiast rozważyć zmianę swoich reakcji i wkroczyć w pozytywne szeregi. Oto dlaczego. Kiedy ktoś zapyta "Jak się masz?", a ty odpowiadasz: "Okropnie" lub "Nieźle", wpływa to niekorzystnie na twoją psychikę. Twoje ramiona stają się przygarbione, głowa ociężała, przyjmujesz przygnębiającą postawę.
Co z twoimi emocjami? Czy stwierdzenie, że czujesz sie podle, poprawia twój nastrój? Oczywiście, że nie. Czujesz się jeszcze bardziej zdołowany, ponieważ negatywne słowa i myśli generują negatywne uczucia, a te z kolei przynoszą negatywne rezultaty.
Zależy tylko od ciebie czy z tym zerwiesz. Nawet jeśli okoliczności w twoim życiu sprawiają, że czujesz się podle – być może obiecująca umowa biznesowa nie doszła do skutku lub twoje dziecko otrzymało słabe świadectwo na zakończenie szkoły – twoja przygnębiająca postawa nie polepszy sytuacji. Co gorsza, mierna lub negatywna reakcja może sprawić, że ludzie zaczną się od ciebie odwracać; będą cię unikać byle tylko nie słyszeć twojego pesymizmu.
Wyrób w sobie nowy nawyk
Jeśli te wszyskie negatywne konsekwencje płyną z twoich słów, dlaczego nadal je powtarzasz? Najprawdopodobniej jest tak ponieważ nie uznałeś jeszcze, że masz w tej sprawie wybór. Zamiast tego kierujesz się nawykiem, którego nabrałeś wiele lat temu… a który dłużej ci już nie służy.
Na koniec, twoje własne słowa są samospełniającą się przepowiednią – jeśli mówisz "Wszystko jest okropne", twój umysł przyciąga ludzi i okoliczności, które powodują, że to stwierdzenie staje się prawdą. Jeśli, z drugiej strony, wielokrotnie stwierdzasz, że twoje życie jest Wspaniałe! twój umysł zacznie posuwać cię w pozytywnym kierunku.
Rozważ na przykład co stanie się kiedy odpowiesz, że czujesz się Doskonale! lub Wspaniale! Kiedy wypowiadasz te słowa, twoje ciało zaczyna współgrać z twoim optymistycznym językiem. Twoja postura staje się bardziej wyprostowana. Swoją energią i witalnością przyciągasz innych ludzi. Twoje interesy i osobiste relacje poprawiają się. Czy wszystkie twoje życiowe problemy znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? Nie, ale właśnie wprawiłeś w ruch bardzo ważne prawo: Dostajemy w życiu to, czego oczekujemy.

fragment książki "Attitude is Everything" Jeffa Kellera, tłumaczenie Teresa Nowicka

http://www.uczsiewanglii.co.uk
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 20 kwietnia 2010

Szybuj z Orłami


Jeśli uważasz żeś pokonany - ulegniesz,
Jeśli sądzisz, że się nie odważysz - zabraknie Ci śmiałości,
Jeśli chciałbyś zwyciężyć, ale brak ci wiary w zwycięstwo,
Możesz być pewny, że zwycięstwo cię minie.
Jeśli uważasz, że przegrasz, jesteś stracony.
Bo cały świat nam pokazuje,
Że sukces zaczyna się od chęci człowieka -
Wszystko zależy od nastawienia.
Jeśli uważasz, żeś gorszy - taki będziesz.
Mierz wysoko, by się wznieść.
Musisz mieć do siebie zaufanie,
A uda ci się zdobyć nagrodę.
W życiowych zmaganiach nie zawsze
Zwycięża najsilniejszy,
Ale ten, KTO MYŚLI:
"POTRAFIĘ!".


P.S. Powyższy tekst pochodzi z książki, którą gorąco Ci polecam: "Szybuj z orłami" autorstwa Billa Newmana

niedziela, 18 kwietnia 2010

You Are So Beautiful...


W pewnej książce autorka opisała prosty sposób by nie popaść w paranoję.

Z portalu plotkarskiego skopiowała na tapetę komputera nieretuszowane zdjęcie Kate Moss, od lat ikony mody, świetnie opłacanej modelki. Kate pali papierosy, zażywa narkotyki, imprezuje na okrągło, a na niezliczonych okładkach magazynów prezentuje nienaganną fryzurę i cerę bez skazy, zupełnie jakby każdy kolejny dzień zaczynała od wizyty w salonie piękności.

Kiedy patrzę na nieretuszowane zdjęcie nieuczesanej Kate z pryszczem na brodzie, od razu widzę medialny świat we właściwych proporcjach i uśmiecham się do siebie w lustrze.

Dla wszystkich kobiet, aby w końcu uświadomiły sobie, że są tak piękne, na ile sobie pozwolą.

Ku pokrzepianiu serc załączam 2 filmiki:
  • Gwiazdy bez makijażu



  • Tworzenie piękności



P.S. Ze szczególną dedykacją dla Tygrysicy...







Elefanta.pl

środa, 14 kwietnia 2010

"Podaj dalej"... i co dalej???

Jak głosi slogan firmy Nike - Po prostu to zrób! (Just do it!)

Siedziałem dzisiaj na spotkaniu z jednym z moich mentorów i naglę olśniło mnie! Przecież poznałem niedawno osobę której mogę pomóc, dlaczego mam tego nie zrobić. Zapalnikiem był oczywiście film pt. Podaj dalej.
Niezwłocznie zabieram się zatem do pracy, a Was pozostawiam z tymi kilkoma zdaniami zamieszczonymi poniżej, tak ku refleksji.


Niektórzy być może powiedzą: "Ok, film był fajny, ale to tylko film. W realnym świecie takie rzeczy się nie dzieją. Poza tym co ja mogę? - przecież nie zmienię świata. Jestem tylko zwykłym szaraczkiem" - czyżby?
Jak mawiał Henry Ford: "Jeśli myślisz, że możesz lub myślisz, że nie możesz - za każdym razem masz rację" - Przemyśl to! A właściwie pomyśl komu możesz tak najzwyczajniej, po ludzku, pomóc... i po prostu TO ZRÓB!!!

wtorek, 16 lutego 2010

13 tygodniowy program Benjamina Frankilna i jego wpływ na Twoje życie



Oby następcy moi zechcieli korzystać z mego doświadczenia i naśladować, a równej pomyślności w życiu używać będą, czego im z całego serca życzę.
Benjamin Franklin

Nadal pozostajemy w temacie noworocznych zmian i postanowień.
Tym razem chciałbym przybliżyć Tobie przepis na sukces według jednego z największych geniuszy w dziejach ludzkości - Panie i Panowie - Zapraszam w podroż do 13 cnót Bena Franklina.

Wszyscy, którzy czytali "Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie" autorstwa Franka Bettgera, pamiętają zapewne jak ogromną wagę przykłada do autobiografii Benjamina Franklina. Poniżej możesz posłuchać części książki, w której Frank opisuje genialny sposób na sukces według Franklina.




Przy okazji gorąco polecam ww. książkę Franka Bettgera, która powinna być absolutnie obowiązkowa dla każdego handlowca.



P.S. A Oto oryginalna lista wg. Bena Franklina:

1. WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ. Nie jeść do przesytu, ani też pić do rozgrzania się.2. MILCZENIE. Mówić o tym tylko co może być pożytecznym dla drugich i samego siebie-strzec się czczych rozmów.3. PORZĄDEK. Starać się by każda rzecz, była na właściwym miejscu, każdy interes we właściwym wykonywany czasie.4. POSTANOWIENIE. Stanowczo postanowić co ma być zrobione, a co się już postanowi, dokładnie to wykonać.
5. OSZCZĘDNOŚĆ.
Wydawać tylko to co niezbędne i korzyść mogące przynieść dla drugich i siebie samego, nic na próżno nie marnując.6 . PRACA. Nie tracić czasu-każda praca powinna być użyteczną-jednej chwili nawet nie poświęcając niekorzystnemu zajęciu.7. SZCZEROŚĆ. Nie używać wybiegów- każda myśl nawet winna być czystą i sprawiedliwą-mówić zawsze to co się myśli.8 .SPRAWIEDLIWOŚĆ. Nie czynić przykrości drugim-nie tylko ich nigdy nie obnażać, ale nawet nie zwlekać z oddawaniem usług do których jest się obowiązanych.9. UMIARKOWANIE. Unikać każdego nadużycia-Nie obrażać się za okazywane przez drugich nieukontentowanie, na które postępowaniem swoim zasłużyło się.10 .CZYSTOŚĆ. Siebie, odzienie swoje, i mieszkanie czysto zawsze utrzymywać.11. SPOKOJNOŚĆ. Nigdy się nie dręczyć drobnostkami lub też wydarzeniami zwykłymi i nieuniknionymi.12. NIEWINNOŚĆ.13. POKORA. Naśladować Chrystusa Pana i Sokratesa.

piątek, 26 czerwca 2009

INSPIRACJE



Wiem, że w tym poście miał być schemat kotwiczenia emocji, ale Michał zamieścił coś, co powinniście zobaczyć!

Bez zbędnego komentarza - myślę, że każdy z nas sam wyciągnie odpowiednie wnioski - odpowiednie, bo własne.


P.S. Na zakończenie mam 2 luźne pytania:
  1. Czy w Twoim odczuciu lepiej jest codziennie obejrzeć tak inspirujące i wzruszające historie, czy raczej być "dobrze poinformowanym" przez przygnębiające wiadomości z kraju i zagranicy?
  2. Czy tak, jak Nick Vujicic możesz tu i teraz powiedzieć, że JESTEŚ SZCZĘŚLIWA / SZCZĘŚLIWY? - to dopiero jest wyznanie!!!
    Przypomnij sobie post pt. Pomyśl dwa razy, ponieważ...

sobota, 13 czerwca 2009

Jeden obraz...


Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.
Przysłowie chińskie

Dlatego dziś zamieszczam tylko 2 materiały wideo.

1. Pierwszy bez zbędnego komentarza. Jedynie z krótkim wyjaśnieniem:
What the bleep do we know (i jego druga część What the Bleep!?: Down the rabbit hole, która powinna być obowiązkową pozycją każdego czytelnika tego bloga), to spojrzenie z naukowego punktu na tematy poruszane w The Secret.
Przy okazji pozdrowienia dla Maćka, dzięki któremu trafiłem na What the bleep do we know.

2. W poście pt. FEEL GOOD - potęga emocji napisałem:
Czy wiesz, że gdy czujesz się przybity, to możesz to zmienić natychmiast?
Włącz swoją ulubioną muzykę! Zacznij śpiewać! Pomyśl o czymś pięknym to zmieni Twoje emocje. Rób to, co sprawia Ci przyjemność, a dzięki temu poczuj te wspaniałe stany emocjonalne, które potrafią „góry przenosić”. Niech fascynacja, entuzjazm, radość oraz pasja staną się Twoim udziałem – poczuj to!!!

Tutaj jest tego przykład (trochę humorystyczny i w krzywym zwierciadle - ale o to chodzi). Spróbuj choćby nie uśmiechnąć się oglądając ten filmik.

środa, 10 czerwca 2009

Pomyśl dwa razy, ponieważ...


...to jest dla Ciebie i dla mnie kolejny dzień w Raju.
Może brzmi to niedorzecznie, ale przeczytaj najpierw poniższą historię.

Jakiś czas temu pracowałem w dużym przedsiębiorstwie na Wyspach Brytyjskich. Często zdarzało się, że zaczynałem pracę o 6.00. Żeby zdążyć musiałem wstać o godzinie 5.00!!!, co było dla mnie koszmarem, a budzik - wrogiem publicznym nr 1.

Każdego ranka nie było chyba człowieka o bardziej ponurej minie niż moja. DO CZASU!
Któregoś razu znudzony i zły na swój los podszedłem do najsympatyczniejszego Anglika jakiego znam i zacząłem mu przynudzać, narzekając na wszystko. Rysiek cierpliwie słuchał moich narzekań. Na koniec zrobiło mi się trochę głupio, więc zwyczajowo zapytałem:
  • Rysiu, a co u Ciebie? Jak się masz?
Na co Richard odpowiedział krótko:
  • Another day in paradise (Kolejny dzień w raju).
To jedno, krótkie zdanie wstrząsnęło mną do tego stopnia, że od tamtej pory zmieniłem swoje podejście i nastrój o 180 stopni (jak sami widzicie czasem impulsem do zmiany może być jedno zdanie)!

O co chodzi?
Otóż chodzi o to, że oto my zdrowi (lub nieco mniej, ale zawsze) posiadający obie ręce i nogi oraz najpotężniejsze narzędzie - umysł, użalamy się nad sobą, narzekamy na wszystko, a obok nas żyją przecież ludzie, którzy mają 100 razy gorzej niż my, a mimo to potrafią cieszyć się życiem!!!!

Zrobiło mi się wtedy tak głupio, tym bardziej, że Rysiek był naprawdę schorowanym człowiekiem, że postanowiłem zrobić coś ze swoją postawą. To jedno zdanie było jak strzał w twarz - tak na otrzeźwienie, żebym więcej nie plótł głupstw i zaczął cieszyć się życiem i tym co mam. Do końca życia będę pamiętał tę sytuację i to jedno zdanie.

Czy pamiętasz z filmu THE SECRET historię o kamyku wdzięczności - jeśli nie to koniecznie obejrzyj THE SECRET jeszcze raz. Z resztą w tym filmie sporo jest motywów o których teraz piszę - przypomnij sobie np. historię CZŁOWIEKA CUD ("The Miracle Man").
Wdzięczność, to naprawdę potężna siła. Od dziś postanów sobie, że będziesz szukać pozytywów - we wszystkim!


P.S. Impulsem do napisania tego posta była piosenka, którą usłyszałem dziś rano w radiu. Być może domyślasz się o jaki utwór chodzi... znajdziesz go >>>TUTAJ<<< z tłumaczeniem na polski.

wtorek, 9 czerwca 2009

Sekret mile widzianego gościa :)

Jaka szkoda, że nie uważamy pogody ducha za obowiązek, bowiem jest to cecha, która często decyduje o szczęściu w kontaktach międzyludzkich.

Nie ma chyba takiej osoby, która nie spieszyłaby z radością każdego dnia do domu, wiedząc, że oczekują go tam z promiennym uśmiechem.

Zastanówmy się nad taką hipotezą:

  • Czy szczęście można osiągnąć przy pomocy uśmiechu?
Mam lepszy pomysł – sprawdźmy to w praktyce!
Czy podejmiesz moje wyzwanie?
Zmuś się do uśmiechu i pogody ducha przez tydzień.
Obdaruj drugiego człowieka najpiękniejszym uśmiechem, na jaki Cię stać. Niech to będzie uśmiech płynący z Twojego wielkiego serca. Zobaczysz, że poczujesz się lepiej. Lepiej też będziesz wyglądać. Nie mówiąc już o tym, że każdy, kto Cię spotka, również poczuje się lepiej.
Potrzeba nam przestać się zamartwiać i dawać z siebie to, co najlepsze.

Uśmiech proszę! :)
Najlepszą bronią kobiety, taką której mężczyźni nie
mogą się oprzeć, jest jej uśmiech.

Dorothy Dicks

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli
jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w Twoim uśmiechu.
Gabriel García Márquez

sobota, 23 maja 2009

Działaj entuzjastycznie



Czym jest Entuzjazm?

Entuzjazm, to zapał, uniesienie, zachwyt, uwielbienie.
Etymologicznie od greckiego enthousiasmós 'natchnienie; entuzjazm' od éntheos' natchniony przez boga; nawiedzony; opętany.

Nie jest rzeczą złą być wariatem dla idei prawości.
Henry Ford

Ludzie pełni entuzjazmu przyciągają jak magnes (spójrz tylko na powyższy obrazek - jakie emocje budzi w Tobie ta szczęśliwa, emanująca entuzjazmem kobieta?).
Nie sposób ich ignorować. To tak, jakby intuicja podpowiadała nam, że ten człowiek, pełen sił witalnych i wiary w siebie, osiągnie coś szczególnego a my chcielibyśmy w tym uczestniczyć.
Tacy są liderzy. Tacy są też szczęśliwi ludzie.


Jeszcze niczego wielkiego nie stworzono bez entuzjazmu.
nieznany

Oto pewna historia znaleziona w sieci. Jej autorem jest Sebastian:
Często przywołuję w pamięci obraz starszej kobiety sprzedającej na targu kwiaty. Była tam każdego dnia, czy deszcz, czy słońce. Jej twarz naznaczona była wiekowymi zmarszczkami, jednak jej energetyzujący prawdziwy uśmiech, pogoda ducha i radość życia wprawiała wszystkich, którzy obok niej przechodzili, w niezwykły stan. Bezwiednie się uśmiechałem, czując jak przeszywa mnie dreszcz. Z twarzy tej kobiety każdego dnia wyczytywałem, że świat potrafi być piękny. Stanowiła ona bastion niewzruszonej radości, stanowiła ewenement wśród tak wielu ludzi pogodzonych z szarzyzną życia i nie podejmujących walki o coś lepszego.

Brak entuzjazmu wywołuje w nas apatię, na twarzy maluje się zmęczenie a deficyt motywacji i energii coraz bardziej nas niepokoi. Usprawiedliwiamy samych siebie, mówiąc, że takie "męczące" jest życie. Albo bronimy się przed życiem i wyzwaniami. Błąd. Każdy z nas zasługuje na życie pełne szczęścia!

Entuzjazm rodzi determinację i wiarę, która popycha nas do twórczego i ufnego działania. Odkrywa i rozwija również nasz potencjał oraz otwiera drzwi do naszych marzeń. A to wszystko w sposób pełen pasji. Entuzjazm jest w stanie zmienić wszystko!

Przykładem niech będzie poniższy materiał audio:
(Autorem jest Franklin Lyle Bettger - jeden z najlepiej zarabiających handlowców Ameryki - kliknij na poniższą ikonę)
Entuzjazm
Wiesz przecież, że Twój sukces zależy wyłącznie od Ciebie. Ty jesteś kowalem swojego losu. Wiara w to przesłanie ułatwi zgłębianie w sobie ogromnych pokładów entuzjazmu, które czekają na Twoje przebudzenie. Podobnie jak determinację entuzjazm można w sobie wyćwiczyć.

Oto kilka metod, które pomogą Ci wydobyć z siebie i pielęgnować entuzjazm:

  • Uwierz w potęgę podświadomości. Uwierz w siebie - każdy jest w stanie przejść przemianę i rozwinąć w sobie nieposkromiony entuzjazm. Skoncentruj się na tym, co w życiu dobre. Tutaj kłania się przesłanie Sekretu - Nie musisz wiedzieć "JAK", musisz mieć tylko "NIEZŁOMNĄ WIARĘ" w realizację Twojej wizji/planu/marzenia.
  • Metoda programowania umysłu jak gdyby. Spopularyzował ją William James, a następnie Norman Peale. Jej istota polega na tym, aby myśleć i postępować tak, jakby się daną pożądaną cechę posiadło. I tak jeżeli pragniesz być człowiekiem sukcesu zachowuj się tak, jak sobie go wyobrażasz i jak gdybyś już nim był. Jeśli pragniesz emanować entuzjazmem zachowuj się tak, jak gdybyś już to robił. Metoda ta jest niezwykle skuteczna i można ją stosować praktycznie zawsze i wszędzie. Stajesz się takim człowiekiem, jakim wyobrażasz sobie siebie. Wytrwaj w swoich pozytywnych myślach, a poczujesz i zobaczysz, jak świat zmienia się na Twoich oczach.
  • Orientacja na sukces. W programowaniu sukcesu istotne jest, aby odkryty przez Ciebie entuzjazm kierowany był na realizację marzeń. Koncentracja strumienia entuzjazmu i jego pokrycie z obraną przez Ciebie ścieżką pozwolą uzyskać kwintesencję skutecznego działania.
  • Duchowa i umysłowa odnowa. Każdego dnia człowiek ściera się z rzeczywistością, która często oddziałuje na niego negatywnie. Wykorzystaj swą wewnętrzną moc do tego, aby w każdej sytuacji znaleźć coś, co pozwoli cieszyć się życiem. Każdego dnia, gdy położysz się do łóżka dokonaj podsumowania swojego dnia. Wyciągnij z niego wnioski i pozbądź się negatywnych myśli. Pomyśl, że jutro wstaje nowy, lepszy dzień. Uwierz w to, a poczujesz myślami entuzjazm, który Cię ogarnia! Mens agitat molem (łac. duch porusza materię)!
  • Lista sukcesów i dobrych wiadomości. Każdego wieczoru staraj się, będąc odprężonym, przywołać w myślach swoje sukcesy i dobre wiadomości. Twoje myśli sprawią, że każdy dzień rozpoczniesz będąc naładowanym pozytywną energią. A będzie on, jeśli nie szczęśliwy, to szalenie szczęśliwy :)
  • Kontrolowany entuzjazm. Stosuj metodę małych kroków, które, zsumowane, składają się na Twoje marzenia. To pozwoli na pielęgnację entuzjazmu. Pamiętaj bowiem: "Nie od razu Rzym zbudowano".

Każdy z nas tęskni za stanem, którego doświadczała kobieta opisana we wstępie. Chcielibyśmy czuć go na co dzień. Jednak niewielu ludzi śmie stwierdzić, że zasługuje na szczęście. Myślimy jak oblężeni i poddani. I tu tkwi sedno tego, co powinniśmy zmienić. Nasze myśli.

Entuzjazm nie zawsze przemawia za tym, kto go wzbudza, ale zawsze za tym, kto go odczuwa.
Marie von Ebner-Eschenbach

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Wartość uśmiechu :)


Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka.
Henry Saka

Nic nie kosztuje, ale wiele daje.
Wzbogaca tych, którzy go otrzymują,
nie zubażając tych, którzy go dają.
Trwa tylko chwilę,
a pamięta się go czasem przez całe życie.
Nikt nie jest na tyle bogaty,
by mógł bez niego żyć.
Nikt nie jest tak biedny,
by nie móc sobie na niego pozwolić.
Przynosi szczęście do domu.
Decyduje o powodzeniu w interesach.
Jest hasłem dla Przyjaciół.
Jest odpoczynkiem zmęczonych,
światłem zniechęconych,
słońcem smutnych
i najlepszym, danym przez naturę - środkiem na kłopoty.
Jednak nie można go kupić, wyżebrać, pożyczyć, ani ukraść.
Ponieważ dla nikogo nie stanowi żadnej wartości,
dopóki się go nie podaruje.
I jeśli okaże się, że spotkasz kogoś smutnego,
to czy mogę Cię prosić, abyś podarował mu swój uśmiech?


To co nosimy na twarzy jest o wiele ważniejsze od ubrań które nosimy na sobie. Ludzie, którzy się śmieją zwykle sprzedają, uczą się, pracują efektywniej mają szczęśliwsze związki i wychowują szczęśliwe dzieci. Śmiech jest doskonałym lekarstwem, które potrafi wyleczyć często nawet z ciężkiej choroby, istnieje nawet dziedzina wiedzy zwana śmiechoterapią (zajmująca się śmiechem jako metodą leczenia). Najlepsze działanie lecznicze ma prawdziwy szczery śmiech z głębi duszy.
Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy.
Jan Twardowski

A co zrobić, gdy nie masz ochoty uśmiechać się? Dwie rzeczy:
  1. Zmuś się do uśmiechu (zacznij gwizdać lub śpiewać, włącz swoją ulubioną muzykę, tańcz klaszcz w dłonie, poczytaj coś wesołego, spotkaj się z wesołym przyjacielem - jednym słowem - zmień swój stan emocjonalny. Pytasz jak? Wróć do postu pt. FEEL GOOD – potęga emocji).
  2. Działaj "jak gdyby". Psychologia (William James) dowiodła, że choć działanie wydaje się iść za uczuciem, w rzeczywistości działanie i uczucia są w równowadze. Wpływając na coś co mamy pod bezpośrednią kontrolą woli - czyli na swoje zachowanie, możemy pośrednio wpłynąć na uczucia.
    Więc gdy nic Cię nie cieszy, a chciałbyś odzyskać radość życia - zacznij kontrolować swoje myśli i zachowanie. Pewna recepta na odzyskanie radości życia brzmi: "Wyprostuj się! Działaj i mów jakbyś już był zadowolony!"
Wszyscy na świecie szukają szczęścia. A jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć - TRZEBA KONTROLOWAĆ SWOJE MYŚLI. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz - zależy od tego co jest w nas samych. To kim jesteś, gdzie jesteś, czym się zajmujesz i co w danej chwili robisz nie czyni Cię szczęśliwym lub nieszczęśliwym. Ważne jest to co o tym wszystkim myślisz!
Ludzie są dokładnie tak szczęśliwi jak myślą, że są.
Abraham Lincoln