Wiele lat temu jeden z moich nauczycieli, Jim Rohn, nauczył mnie, że lektura dobrego tekstu, przeczytanie słów będących prawdziwą pożywką dla umysłu, codzienne dowiadywanie się czegoś nowego jest ważniejsze niż jedzenie. Przekonał mnie do konieczności czytania co najmniej przez trzydzieści minut dziennie. Zawsze powtarzał: „Zrezygnuj z posiłku, ale nigdy nie rezygnuj z codziennej lektury." Przekonałem się, że to jedna z najcenniejszych rzeczy w moim życiu.
niedziela, 26 grudnia 2010
Lektura czyni lidera...
Czasami, gdy szukam inspiracji/motywacji, drogowskazów lub odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, biorę do ręki książkę i otwieram na przypadkowej stronie. Tak też uczyniłem w święta. A oto, na co trafiłem:
Etykiety:
dawanie,
działanie,
motywacja,
najważniejsze pytanie,
postawa,
sukces,
uczyć się,
zarządzanie czasem
wtorek, 21 grudnia 2010
Wielki sekret kontaktów z ludźmi
Czy pamiętasz post pt. Krytyka, to zemsta umysłów jałowych nad twórczymi? Zamieściłem tam urywek z doskonałego dzieła Dale Carnegie, Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi.
Po roku wracam do tej książki (zgodnie z resztą z zaleceniami autora), ponieważ jest warta czytania nawet co miesiąc. Jeśli nawet nie masz czasu na czytanie, możesz ją w całości posłuchać - link zamieszczę na końcu.
Dziś przyjrzymy się postaci, która jak nikt inny potrafiła rozpalać w pracownikach entuzjazm. W czym tkwił sekret Charlesa Schwaba?
"Charles Schwab był jednym z pierwszych amerykańskich biznesmenów. Zarabiał milion dolarów rocznie (a nie było wtedy podatku dochodowego i już osoba otrzymująca 50 dolarów tygodniowo uważana była za bogacza). W 1921 roku, kiedy miał zaledwie 38 lat, Andrew Camegie uczynił go pierwszym prezesem nowo utworzonego przedsiębiorstwa United States Steel Company. (Później Schwab przejął znajdującą się w tarapatach Bethlem Steel Company i zrobił z niej jedną z najbardziej dochodowych firm w Ameryce.)
Dlaczego Andrew Carnegie płacił Charlesowi Schwabowi milion dolarów rocznie, a więc ponad 3 tysiące dziennie? Czy wiedział on o przemyśle stalowym więcej niż inni? Nonsens! Charles Schwab sam mi wyznał, że zatrudnia sztab ludzi, którzy znają się na produkcji stali znacznie lepiej niż on.
Schwab mówi, że otrzymywał taką pensję w zasadzie za umiejętność współżycia z ludźmi. Spytałem go, jak to osiąga. Oto jego sekret wyrażony jego własnymi słowami. Wyryte w brązie powinny one wisieć w każdym domu i szkole, w każdym sklepie i biurze w tym kraju. Słów tych dzieci powinny uczyć się na pamięć, zamiast tracić czas na zapamiętywanie łacińskich koniugacji albo średnich rocznych opadów w Brazylii. Słowa te na pewno zmienią twoje i moje życie, jeśli będziemy żyć zgodnie z nimi.
Uważam, że najcenniejszą rzeczą, jaką posiadam, jest umiejętność rozbudzania w ludziach entuzjazmu — powiedział Schwab — a jedyny sposób, w jaki można nakłonić człowieka do ujawnienia tego, co w nim najlepsze, to uznanie i zachęta. Nic tak nie niszczy ambicji w ludziach jak krytyka zwierzchników. Nigdy nie krytykuję nikogo. Wierzę w dawanie ludziom bodźców do pracy. Chętnie więc chwalę, a niechętnie szukam winnych. Jeśli coś mi się podoba, aprobuję to z całą serdecznością i nie szczędzę pochwał.I to właśnie — jego zdaniem — było jedną z przyczyn nieprawdopodobnego sukcesu Andrew Carnegie'ego. Carnegie doceniał swoich współpracowników i służbowo i prywatnie. Carnegie życzył sobie, aby słowa uznania dla współpracowników znalazły się nawet na jego płycie nagrobnej. Sam napisał krótkie epitafium, które brzmi: „Tu spoczywa ten, który wiedział, jak zgromadzić wokół siebie zdolniejszych niż on sam."
A oto obiecany na początku link: >>> KLIKNIJ <<<
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Pozytywni ludzie
Uwielbiam spędzać czas z moimi Przyjaciółmi, to bardzo pozytywni ludzie. Podobnie jak ja starają się doszukiwać tej "lepszej" strony świata.
Kiedy ostatnio się spotkaliśmy, pokazali mi materiał wideo, którym muszę się z Wami podzielić.
Być może widzieliście go, jednak dla mnie, który nie ogląda telewizji, była to nowość - bardzo pozytywna i niecodzienna. Szczególnie w dzisiejszych mass mediach.
Być może widzieliście go, jednak dla mnie, który nie ogląda telewizji, była to nowość - bardzo pozytywna i niecodzienna. Szczególnie w dzisiejszych mass mediach.
Dzisiejszą Bohaterką jest pani Bronisława...
... życzmy sobie więcej tak pozytywnych osób w naszym życiu!
Na koniec jeszcze jeden materiał.
Czy pamiętacie króla Juliana z przeboju kinowego Madagaskar?
Czy pamiętacie króla Juliana z przeboju kinowego Madagaskar?
czwartek, 9 grudnia 2010
...drzemie geniusz, potęga i magia.
"Johann Wolfgang Goethe - najwybitniejszy niemiecki poeta okresu romantyzmu i jeden z najbardziej znaczących w skali światowej, dramaturg, prozaik, uczony, polityk i wolnomularz"... tak czytamy na Wikipedii.
Dla mnie Goethe wyprzedzał współczesnych sobie ludzi o kilka epok, co znajduje odzwierciedlenie w licznych dziełach inspirowanych twórczością Jana Wolfganga.
Zauważyłeś na pewno, że postać Goethego przewija się nawet w filmie
The Secret
The Secret
Nie przypadkowo się tam znalazł. W tym poście chcę przypomnieć chyba jedne z najbardziej znanych słów tego wielkiego człowieka. Niech staną się dla Ciebie "cudowną" inspiracją, dzięki której osiągniesz to, co od dłuższego czasu zamierzasz.
Zanim się czemuś oddasz, zawsze jest wahanie,
Szansa, by się wycofać, nieudolność.
Przy każdej inicjatywie i akcie tworzenia
Jest jedna elementarna prawda,
której nieświadomość zabija nieprzebrane idee
I niezliczone plany:
Że kiedy całkowicie się czemuś poświęcisz,
Opatrzność też wykona swój ruch.
Wszystko się wtedy zdarzy, aby ci pomóc,
Co inaczej nigdy by się nie zdarzyło.
Z decyzji wypływa cały strumień zdarzeń,
Przynosząc z korzyścią dla ciebie najrozmaitsze
Wypadki, spotkania i rzeczy,
O których nikt by nie śnił, że mu się przydarzą.
Cokolwiek robisz lub marzysz, że możesz to zrobić
- Zacznij tylko.
W zdecydowaniu drzemie geniusz, siła i magia.
Zacznij teraz.
środa, 8 grudnia 2010
Oswoić stres
Spocone ręce, załamany głos, pustka w głowie, trzęsące się kolana – to typowe objawy stresu, które każdy z nas przeżył niejeden raz. Stres może motywować do działania, jednak najczęściej potrafi uprzykrzyć życie.
Stres to współczesna choroba cywilizacyjna. Szybkie tempo życia, wysokie wymagania wobec siebie, chęć zadowolenia wszystkich, pragnienie bycia najlepszym - wszystkie te czynniki wpływają na naszą psychikę i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Coraz więcej osób korzysta z pomocy psychologów, gdyż nie może poradzić sobie z paraliżującym stresem.
Czym jest stres?
Stres to fizyczna lub psychiczna reakcja organizmu na wymagania, jakie mu stawiamy. Od ich rodzaju i intensywności zależy nasze zachowanie. Ludzie różnie reagują na stresujące sytuacje, zależy to przede wszystkim od ich wrażliwości, odporności i stanu psychicznego.
Objawy zestresowania
Zagrożenie lub nieprzewidziana sytuacja sprawiają, że organizm uwalnia hormony i inne substancje chemiczne, na skutek których nasze narządy i organy reagują w określony sposób. Zachodzą wówczas reakcje charakterystyczne dla stresu. Fizjologicznie zwiększa się ilość czerwonych krwinek, które bardziej dotleniają mózg. Mięśnie stają się napięte, rośnie temperatura ciała. Te reakcje objawiają się przez spocone ręce, zaciśnięte zęby i pięści, przyspieszony oddech, szybsze bicie serca, nadmierne pocenie się, suchość w ustach, drżenie dłoni. Pobudzone zostają niemal wszystkie układy wewnętrzne, między innymi krwionośny, oddechowy i nerwowy.
Te jednostkowe objawy mogą mieć poważniejsze skutki przy długotrwałym stresie. Konsekwencje stresu, który trwa przez długi czas to:
- rozkojarzenie, problemy z koncentracją
- bezsenność
- trudności w oddychaniu
- nerwica i depresja
- popadanie w nałogi
- wrogie nastawienie do ludzi
- niezadowolenie z życia seksualnego
- poczucie niepokoju
- czasami nawet myśli samobójcze.
Jak widać stres może nie tylko utrudnić codzienne, jednostkowe czynności, ale wpłynąć na całe nasze dotychczasowe życie. Osoby, które żyją w ciągłym stresie mają nieudane życie małżeńskie, które często kończy się rozwodem, słaby kontakt z rodziną i dziećmi, są rozgoryczeni, niechętni do innych i niezadowoleni z życia.
Przyczyny stresu
Dla każdego z nas różna sytuacja może wywołać uczucie zestresowania. Są jednak momenty, które dla większości z nas są stresujące. To przede wszystkim:
- śmierć najbliższej osoby
- rozwód
- więzienie
- ślub i przygotowania do ślubu
- zmiana lub utrata pracy
- ciąża
- święta
Praktycznie można pokusić się o stwierdzenie, że stres może wywołać niemal wszystko, nawet codzienny hałas, zanieczyszczenie środowiska czy nawet notoryczny brak czasu.
Stresorami, czyli przyczynami stresu, mogą być również czynniki, na które nie mamy wpływu, jak na przykład klęski żywiołowe, wojny, choroby itp.
Boże, daj mi tę łaskę,
bym przyjął to, czego nie mogę zmienić.
Daj odwagę, bym zmieniał to, co zmienić mogę.
I mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
Reinhold Niebhur
To, czy i w jakim stopniu reagujemy na daną stresującą sytuację, zależy od naszej psychiki, charakteru i wytrzymałości. Również niska samoocena, błędne interpretowanie sytuacji sprawiają, że bardziej niż inni odczuwamy silny stres.
Stres w pracy
Wolnorynkowa gospodarka, a także pogłębiający się kryzys gospodarczy powodują, że coraz częściej doświadczamy ogromnego stresu także w pracy. Według najnowszych badań, to obecnie jedna z najczęstszych przyczyn naszego zdenerwowania. Możemy tu wymienić m.in. presje na jak najlepsze wyniki, despotycznego przełożonego, długie godziny pracy, brak równowagi między życiem służbowym a osobistym, brak poczucia bezpieczeństwa (ryzyko zwolnienia) czy niedopasowanie naszego potencjału do zadań.
Jak sobie radzić?
Przed stresem nie uciekniemy. Nawet ci, którzy mówią, że nigdy się nie stresują, tak naprawdę odczuwają to uczucie, gdyż nie są w stanie uciec przed naturalnymi reakcjami organizmu. Dlatego im szybciej nauczymy się radzić z tym uczuciem, tym prędzej odnajdziemy spokój i stabilność emocjonalną.
Wielu z nas nieświadomie podejmuje walkę ze stresem poprzez:
- skupienie się na emocjach – napięcie, które towarzyszy stresującej sytuacji, rozładowujemy przez płacz, krzyk, fizyczny wysiłek. Kiedy to nie pomaga sięgamy po alkohol lub środki uspokajające. Należy jednak pamiętać, że problemu nie rozwiązujemy i prędzej czy później będziemy musieli się z nim zmierzyć
- skupienie się na problemie – przeprowadzamy samodzielnie lub razem z najbliższymi analizę sytuacji. Jest to dobry sposób, ponieważ spojrzenie na daną sytuację oczami innej osoby pozwala zauważyć wiele innych aspektów. Wsparcie bliskich również mobilizuje nas do rozwiązania stresującego problemu
- unikanie – w obliczu stresu zajmujemy myślami czymś innym, uciekamy od problemu. Można na przykład intensywnie czytać książki, aby nie myśleć o swoich problemach lub zająć się porządkowaniem mieszkania. Jest to jednak działanie na krótką metę, ponieważ w konsekwencji nie rozwiązujemy problemu.
Od naszej odporności psychicznej zależy reagowanie na stres. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy ćwiczyć swojej psychiki, aby w przyszłości łatwiej znosić stresujące sytuacje. Ciągła samokrytyka i wygórowane ambicje z pewnością nie pomogą w spokojnym życiu. Samokrytyka jest potrzebna, jednak zbyt surowe podejście do swojej osoby, może działać destrukcyjnie.
Doceniajmy swoje duże i małe sukcesy, czerpmy z nim energię, zauważajmy i zachowujmy w pamięci pozytywne chwile oraz bądźmy optymistami. To naprawdę pomaga!
Ćwiczenia relaksacyjne
To najszybszy sposób na pokonanie stresu. Dzięki nim rozluźnimy mięśnie, uspokoimy oddech i odprężymy umysł. Pięć minut wyciszenia w dowolnie wybranym miejscu sprawi, że znajdziemy dodatkowe rezerwy siły do walki ze stresem. Najpopularniejszym ćwiczeniem jest rozluźnianie barków oraz mięśni szyi i karku. W tym celu należy usiąść prosto, rozluźnić ciało i spokojnie oddychając podnosić delikatnie ramiona tak, jakby chciało się nimi dotknąć uszu. Następnie powoli i spokojnie należy obrócić głowię w prawo, następnie w lewo. Idealną propozycją jest również odprężające rozciąganie ciała. W tym celu w pozycji siedzącej lub stojącej należy rozciągać mięśnie ciała tak, jakbyśmy chcieli być dłużsi.
Zdrowa dieta to podstawa
Stres powoduje szybkie zużywanie glukozy w organizmie oraz witamin i mikroelementów. Dlatego bez wyrzutów sumienia można zjeść czarną czekoladę, która jednocześnie poprawi humor. Pamiętajmy o owocach i warzywach w codziennej diecie. Działanie antystresowe wykazuje seler naciowy, orzechy włoskie, zielona fasolka szparagowa, brokuły, jaja, ziemniaki, pomarańcze i czarne porzeczki.
Uważajmy na używki! Wiele osób sięga po alkohol w stresującej sytuacji i poprawia w ten sposób swoje samopoczucie. Dzieje się tak dlatego, że alkohol podwyższa ciśnienie, rozszerza drobne naczynia, co skutkuje utratą ciepła.
Picie alkoholu nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie stawiamy czoła problemowi, jedynie przed nim uciekamy. Z biegiem czasu będzie nam coraz trudniej poradzić sobie ze stresem.
Wysiłek rozładuje
Sport to zdrowie – ta zasada sprawdza się również w walce ze stresem. Bieganie, jazda na rowerze, taniec, spacer – wszystkie te czynności pozwalają zapomnieć na chwilę o problemie i skoncentrować myśli wokół innych tematów. Dla wielu z nas spokój przynosi ćwiczenie jogi, inni preferują intensywny aerobik. Ważne, abyśmy wybrali taki wysiłek fizyczny, który sprawia przyjemność. Wówczas organizm wytworzy endorfiny, czyli substancje, które wykazują działanie przeciwbólowe, relaksacyjne i odprężające.
Małe rzeczy pomocne w walce ze stresem
- rozluźnienie z pewnością przyniesie spokojna muzyka lub dźwięki przypominające naturę, jak na przykład szum morza lub lasu, śpiew ptaków
- czytanie ulubionej książki również pozwala zapomnieć o stresie. Ciekawa fabuła wciąga i przenosi w inny wymiar
- gorąca kąpiel z zapachowymi olejkami uspokaja i rozluźnia napięcie mięśni
- gorąca herbata ziołowa z pewnością uspokoi
- drugi człowiek stanowi największe wsparcie – pomoże rozmowa z najbliższymi, wspólna analiza problemu, zwierzenie problemów
- sen doda sił – zdrowy, spokojny sen pomoże zregenerować organizm. Nie należy spać krócej niż 7 godzin, a przed pójściem spać solidnie wywietrzyć sypialnię.
Przed stresem nie uciekniemy, dopadnie nas w nieprzewidzianym momencie i z pewnością sparaliżuje ciało oraz psychikę. Pamiętajmy jednak, aby nie oddawać mu kontroli nas swoim organizmem i za każdym razem wyciągać wnioski, które pozwolą ograniczyć niekorzystny wpływ kolejnego jego ataku.
sobota, 4 grudnia 2010
Najdziwniejszy Sekret Świata
Kilka dni temu otrzymałem od Przyjaciela pewne nagranie. Było zatytułowane Najdziwniejszy Sekret Świata i pochodziło z 1956 roku. Usiadłem w wygodnym fotelu w ciszy i spokoju słuchając autora "jednej z najlepszych książek motywacyjnych wszech czasów"...
Etykiety:
działanie,
konformizm,
kontrola,
marzenia,
motywacja,
planowanie,
rynek pracy,
sukces,
upór,
żyć
piątek, 19 listopada 2010
Odwaga

Ten post dedykuję moim serdecznym Przyjaciołom - Michałowi i Łukaszowi - wojownikom światła.
Buen Camino Plellegrino!
Stara, indiańska przypowieść opowiada o pewnej myszy, która żyła w ciągłym strachu bo bała się szczura. Pewien czarownik zlitował się nad nią i zmienił ją w kota. Kot natychmiast zaczął bać się psa, czarownik zmienił go więc w tygrysa. Gdy tygrys zaczął bać się łowcy czarownik powiedział: "Bądź znowu myszą. Masz serce myszy i nie mogę ci pomóc".
Chcąc osiągnąć w życiu sukces musimy opanować lęk. Inaczej zawsze będziemy się bać i nawet nie rozpoczniemy żadnego działania, nie przekonamy się, czy potrafimy coś zrobić czy nie.
Według jednej z definicji, odwagą nazywamy działanie mimo niepewności, mimo strachu, bez gwarancji sukcesu. Działanie bez widocznych rezultatów, wbrew naszym wewnętrznym obawom i przeszkodom. A więc odwaga, to nie stan umysłu czy uczucie samo w sobie, odwaga ujawnia się w działaniu. Wtedy żyje i może się rozwijać.
Nikt się jeszcze nigdy nie nauczył pływać po przeczytaniu podręcznika do nauki pływania. Dopiero trening praktyczny i próby do skutku dały rezultaty. Mimo to wiele ludzi nie potrafi pływać. Dlaczego? Za wcześnie zrezygnowali. Tak samo jest w życiu. Nie ważne czy upadłeś tylko czy potrafisz się podnieść. Lęk paraliżuje, blokuje nasza energie życiową, powstrzymuje przed podejmowaniem prób.
Próbuj, a właściwie ZRÓB TO, co od dawna odwlekasz!

Buen Camino Plellegrino!
Stara, indiańska przypowieść opowiada o pewnej myszy, która żyła w ciągłym strachu bo bała się szczura. Pewien czarownik zlitował się nad nią i zmienił ją w kota. Kot natychmiast zaczął bać się psa, czarownik zmienił go więc w tygrysa. Gdy tygrys zaczął bać się łowcy czarownik powiedział: "Bądź znowu myszą. Masz serce myszy i nie mogę ci pomóc".
Chcąc osiągnąć w życiu sukces musimy opanować lęk. Inaczej zawsze będziemy się bać i nawet nie rozpoczniemy żadnego działania, nie przekonamy się, czy potrafimy coś zrobić czy nie.
Odwaga jest słusznie uznawana, za najważniejszą z cnót, ponieważ wszystkie inne są od niej uzależnione.
Winston Churchill
Według jednej z definicji, odwagą nazywamy działanie mimo niepewności, mimo strachu, bez gwarancji sukcesu. Działanie bez widocznych rezultatów, wbrew naszym wewnętrznym obawom i przeszkodom. A więc odwaga, to nie stan umysłu czy uczucie samo w sobie, odwaga ujawnia się w działaniu. Wtedy żyje i może się rozwijać.
Nikt się jeszcze nigdy nie nauczył pływać po przeczytaniu podręcznika do nauki pływania. Dopiero trening praktyczny i próby do skutku dały rezultaty. Mimo to wiele ludzi nie potrafi pływać. Dlaczego? Za wcześnie zrezygnowali. Tak samo jest w życiu. Nie ważne czy upadłeś tylko czy potrafisz się podnieść. Lęk paraliżuje, blokuje nasza energie życiową, powstrzymuje przed podejmowaniem prób.
Próbuj, a właściwie ZRÓB TO, co od dawna odwlekasz!

Subskrybuj:
Posty (Atom)




