poniedziałek, 25 maja 2009

Jesteś Najlepszy!

Właściwe słowa we właściwym czasie - to jak chleb w czasie głodu.
Talmud

Zanim przejdę do szczerego zachwytu nad możliwościami jakie się w nas kryją, kilka słów wstępu i wyjaśnienia.

TEN BLOG NIE JEST DLA WSZYSTKICH.

Ten blog jest dla tych, którzy chcą wziąć swoje życie w swoje ręce.
Dla ludzi czynu i działania. Dla tych którzy wiedzą, że od narzekania jeszcze nikomu nic dobrego nie przybyło.

"JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY WSZYSTKIM DOGODZIŁ."
(przysłowie polskie)

Nie jestem ideałem (i nie pretenduję do takiego miana), jak każdy mam się z czego wyspowiadać. Nie ma ideałów (patrz przysłowie) - miejcie tego świadomość.
Sam, jako współautor tego bloga często do niego powracam i przypominam sobie "wytyczne" dla drogi jaką obrałem. Zawsze, kiedy potrzebuję pozytywnego impulsu lub dopadają mnie wątpliwości, wracam do tego, co wspólnie z Michałem napisaliśmy. Zachęcam Cię do podobnego działania.

Bierzmy przykład z trzmiela (pewna firma komputerowa rozwiesiła ów cytat w każdym pomieszczeniu swojego biura - efektywność pracowników wzrosła o 100%)
Bywa, że trzeba wierzyć przeczuciom. Nawet eksperci czasem się mylą. Zgodnie z prawami aerodynamiki trzmiel nie może latać - chyba nikt mu o tym nie powiedział ;)
H. Jackson Brown

A teraz do rzeczy! Kilka słów o Tobie.
Jesteś najlepszy! Jesteś arcydziełem swojego życia - najlepszą osobą, którą w swoim życiu spotkałeś.
Być może dla niektórych brzmi to trochę zarozumiale, ale spójrz na to z innej perspektywy.
Poznaj/odkryj swoją prawdziwą wartość. Wszystko jest w Tobie - całe dobro i zło tego świata, uśmiech, smutek, żal, nadzieje, sukcesy i porażki, miłość i nienawiść - wszystko. I tylko od Ciebie zależy co wybierzesz. TYLKO TY DECYDUJESZ!

Potrzebujesz dawać innym najlepszego siebie. Ale żeby tego dokonać musisz to najlepsze "JA" w sobie odnaleźć (wypracować). Wszystko czego potrzebujesz...jest w Tobie.
Czasem jedna osoba, jedno zdanie, jedno słowo może odmienić czyjeś życie, dlatego rozdawaj ludziom swoją wiarę, swoją nadzieję oraz swoją miłość.
Z ludźmi jest tak jak z winem, z czasem niektórzy stają się lepsi.
Jan XXIII
Powinnaś być zdrowa.
Powinnaś wieść wspaniałe życie.
Powinnaś dzielić się z innymi tym, co w Tobie jest najlepsze.

Wartość życia nie zależy od długości jego trwania. Ważne jest to, ile miłości potrafimy ofiarować w tym czasie, który jest nam dany.
Znajdź czas na pracę - jest to cena sukcesu. Znajdź czas na zadumę - jest to źródłem siły. Znajdź czas na zabawę - jest to tajemnica wiecznej młodości. Znajdź czas na czytanie - jest to studnia wiedzy. Znajdź czas, aby być wesołym - jest to droga szczęścia. Znajdź czas, aby marzyć - jest to dotknięciem gwiazd. Znajdź czas, aby kochać i być kochanym - jest to przywilejem bogów. Znajdź czas, aby się rozejrzeć - bowiem dzień jest zbyt krótki, aby być zapatrzonym jedynie w siebie. Znajdź czas, aby się śmiać - jest to muzyka duszy.Przysłowie Irlandzkie

Po pierwsze i najważniejsze - BĄDŹ po prostu CZŁOWIEKIEM!

Dzisiejszy post jest nieco podobny to postu pt. „Każdy jest kowalem własnego losu” dlatego pomyślałem, że warto go tutaj przywołać. Zebrałem za niego chyba najwięcej ciepłych słów, więc warto do niego czasem zajrzeć - polecam >>>KLIKNIJ<<<

P.S. Pozdrowienia i podziękowania dla Sylwii i innych nowych, anonimowych czytelników. Mam do Was prośbę - podzielcie się informacją o tym blogu ze swoimi znajomymi. Pamiętajcie przy tym, że nic na siłę - każdy musi sam poczuć potrzebę/chęć zapoznania się z treściami, które Ty już znasz ;)

P.S.2 Byłbym zapomniał - PREZENT na dobry początek każdego dnia >>>KLIKNIJ<<< Dziś, kiedy wszedłem do biura w którym pracuję, byłem chyba jedyną osobą z uśmiechem na ustach. Po krótkiej rozmowie z moim zwierzchnikiem, wszedł on do pomieszczenia w którym przebywali ludzie z całego działu i powiedział: "Nie wiem co bierze pan Miłosz, ale bierzcie to samo." hahahahaha
Wiesz co biorę? Jasne, że wiesz - ENTUZJAZM :D, o którym pisałem w poprzednim poście.

sobota, 23 maja 2009

Działaj entuzjastycznie



Czym jest Entuzjazm?

Entuzjazm, to zapał, uniesienie, zachwyt, uwielbienie.
Etymologicznie od greckiego enthousiasmós 'natchnienie; entuzjazm' od éntheos' natchniony przez boga; nawiedzony; opętany.

Nie jest rzeczą złą być wariatem dla idei prawości.
Henry Ford

Ludzie pełni entuzjazmu przyciągają jak magnes (spójrz tylko na powyższy obrazek - jakie emocje budzi w Tobie ta szczęśliwa, emanująca entuzjazmem kobieta?).
Nie sposób ich ignorować. To tak, jakby intuicja podpowiadała nam, że ten człowiek, pełen sił witalnych i wiary w siebie, osiągnie coś szczególnego a my chcielibyśmy w tym uczestniczyć.
Tacy są liderzy. Tacy są też szczęśliwi ludzie.


Jeszcze niczego wielkiego nie stworzono bez entuzjazmu.
nieznany

Oto pewna historia znaleziona w sieci. Jej autorem jest Sebastian:
Często przywołuję w pamięci obraz starszej kobiety sprzedającej na targu kwiaty. Była tam każdego dnia, czy deszcz, czy słońce. Jej twarz naznaczona była wiekowymi zmarszczkami, jednak jej energetyzujący prawdziwy uśmiech, pogoda ducha i radość życia wprawiała wszystkich, którzy obok niej przechodzili, w niezwykły stan. Bezwiednie się uśmiechałem, czując jak przeszywa mnie dreszcz. Z twarzy tej kobiety każdego dnia wyczytywałem, że świat potrafi być piękny. Stanowiła ona bastion niewzruszonej radości, stanowiła ewenement wśród tak wielu ludzi pogodzonych z szarzyzną życia i nie podejmujących walki o coś lepszego.

Brak entuzjazmu wywołuje w nas apatię, na twarzy maluje się zmęczenie a deficyt motywacji i energii coraz bardziej nas niepokoi. Usprawiedliwiamy samych siebie, mówiąc, że takie "męczące" jest życie. Albo bronimy się przed życiem i wyzwaniami. Błąd. Każdy z nas zasługuje na życie pełne szczęścia!

Entuzjazm rodzi determinację i wiarę, która popycha nas do twórczego i ufnego działania. Odkrywa i rozwija również nasz potencjał oraz otwiera drzwi do naszych marzeń. A to wszystko w sposób pełen pasji. Entuzjazm jest w stanie zmienić wszystko!

Przykładem niech będzie poniższy materiał audio:
(Autorem jest Franklin Lyle Bettger - jeden z najlepiej zarabiających handlowców Ameryki - kliknij na poniższą ikonę)
Entuzjazm
Wiesz przecież, że Twój sukces zależy wyłącznie od Ciebie. Ty jesteś kowalem swojego losu. Wiara w to przesłanie ułatwi zgłębianie w sobie ogromnych pokładów entuzjazmu, które czekają na Twoje przebudzenie. Podobnie jak determinację entuzjazm można w sobie wyćwiczyć.

Oto kilka metod, które pomogą Ci wydobyć z siebie i pielęgnować entuzjazm:

  • Uwierz w potęgę podświadomości. Uwierz w siebie - każdy jest w stanie przejść przemianę i rozwinąć w sobie nieposkromiony entuzjazm. Skoncentruj się na tym, co w życiu dobre. Tutaj kłania się przesłanie Sekretu - Nie musisz wiedzieć "JAK", musisz mieć tylko "NIEZŁOMNĄ WIARĘ" w realizację Twojej wizji/planu/marzenia.
  • Metoda programowania umysłu jak gdyby. Spopularyzował ją William James, a następnie Norman Peale. Jej istota polega na tym, aby myśleć i postępować tak, jakby się daną pożądaną cechę posiadło. I tak jeżeli pragniesz być człowiekiem sukcesu zachowuj się tak, jak sobie go wyobrażasz i jak gdybyś już nim był. Jeśli pragniesz emanować entuzjazmem zachowuj się tak, jak gdybyś już to robił. Metoda ta jest niezwykle skuteczna i można ją stosować praktycznie zawsze i wszędzie. Stajesz się takim człowiekiem, jakim wyobrażasz sobie siebie. Wytrwaj w swoich pozytywnych myślach, a poczujesz i zobaczysz, jak świat zmienia się na Twoich oczach.
  • Orientacja na sukces. W programowaniu sukcesu istotne jest, aby odkryty przez Ciebie entuzjazm kierowany był na realizację marzeń. Koncentracja strumienia entuzjazmu i jego pokrycie z obraną przez Ciebie ścieżką pozwolą uzyskać kwintesencję skutecznego działania.
  • Duchowa i umysłowa odnowa. Każdego dnia człowiek ściera się z rzeczywistością, która często oddziałuje na niego negatywnie. Wykorzystaj swą wewnętrzną moc do tego, aby w każdej sytuacji znaleźć coś, co pozwoli cieszyć się życiem. Każdego dnia, gdy położysz się do łóżka dokonaj podsumowania swojego dnia. Wyciągnij z niego wnioski i pozbądź się negatywnych myśli. Pomyśl, że jutro wstaje nowy, lepszy dzień. Uwierz w to, a poczujesz myślami entuzjazm, który Cię ogarnia! Mens agitat molem (łac. duch porusza materię)!
  • Lista sukcesów i dobrych wiadomości. Każdego wieczoru staraj się, będąc odprężonym, przywołać w myślach swoje sukcesy i dobre wiadomości. Twoje myśli sprawią, że każdy dzień rozpoczniesz będąc naładowanym pozytywną energią. A będzie on, jeśli nie szczęśliwy, to szalenie szczęśliwy :)
  • Kontrolowany entuzjazm. Stosuj metodę małych kroków, które, zsumowane, składają się na Twoje marzenia. To pozwoli na pielęgnację entuzjazmu. Pamiętaj bowiem: "Nie od razu Rzym zbudowano".

Każdy z nas tęskni za stanem, którego doświadczała kobieta opisana we wstępie. Chcielibyśmy czuć go na co dzień. Jednak niewielu ludzi śmie stwierdzić, że zasługuje na szczęście. Myślimy jak oblężeni i poddani. I tu tkwi sedno tego, co powinniśmy zmienić. Nasze myśli.

Entuzjazm nie zawsze przemawia za tym, kto go wzbudza, ale zawsze za tym, kto go odczuwa.
Marie von Ebner-Eschenbach

niedziela, 3 maja 2009

Głęboka, pobudzająca CHĘĆ do działania – poczuj to!

Czy zauważyłaś/eś, że to już 50-ty post? Zatem powinien być szczególny -
- i myślę, że jest.

Na początku wprowadzenie – również wyjątkowe. Właściwie powinno pojawić się w pierwszym poście, bo zwraca uwagę na istotną dla Ciebie (jako Czytelnika) kwestię.
W drugiej części zapraszam Cię na spotkanie z bardzo pozytywnymi emocjami.

ZACZYNAMY!!!

Głęboka, pobudzająca do działania chęć zmiany, chęć nauczenia się, chęć doskonalenia siebie, to według Dale Carnegie najbardziej podstawowy, niezbędny wymóg o wiele ważniejszy niż jakakolwiek reguła czy technika postępowania.
Sami doskonale wiemy, że gdy sami czegoś pragniemy, osiągnięcie tego przychodzi nam łatwiej i odczuwamy większą satysfakcję podczas działania zmierzającego do osiągnięcia celu.
Jak można wykształcić w sobie takie pragnienie? Wystarczy ciągle pamiętać o tym, jak ważny dla Ciebie jest Twój Cel.

Dlaczego piszę o tym wszystkim?
Ponieważ zakładam, że poświęcasz swój cenny czas po to, żeby się czegoś nauczyć. Zmierzam do podstawowej, bodaj najważniejszej kwestii tego bloga - Uczenie się, jest procesem aktywnym. Uczymy się działając. „Trening czyni mistrza” – znasz to na pewno.

To, że ktoś nas uczy, nie znaczy, że się nauczymy.
Bernard Show

Jeśli naprawdę chcesz coś zmienić w swoim życiu, to stosuj, na co dzień, to, o czym tu piszemy. Rób to ilekroć nadarzy się okazja. Inaczej szybko o tej wiedzy zapomnisz.
Sukcesu nie osiąga się bowiem poprzez czytanie, lecz działanie w świecie rzeczywistym.


Największy dar, jaki mogę Tobie ofiarować za sprawą tego bloga, to nadzieja, satysfakcja, radosne oczekiwanie, ekscytacja, pasja, radość, wdzięczność, miłość, etc.. To dobre samopoczucie, pozytywne emocje – wszystko to, co sprawia, że chce się żyć, kochać, rozwijać się i tworzyć piękne, harmonijne otoczenie.
To np. uczucie, gdy budzisz się rano i z radością witasz każdy kolejny dzień, bo wiesz, do czego dążysz, wiesz, że prędzej, czy wcześniej to osiągniesz, dlatego szkoda Ci każdej sekundy spędzonej w bezczynności. Pewna pani psycholog nazwałaby Cię człowiekiem czynu i działania, a ja powiedziałbym po prostu, że żyjesz z pasją i za to najbardziej Cię cenię!


A teraz punkt kulminacyjny – THE SECRET w polskiej wersji językowej.
(Jeśli nie masz teraz czasu na obejrzenie tego materiału, to napisz do mnie – dostarczę Ci go na CD i będziesz mógł/a do niego wracać tak często jak tylko masz na to ochotę).

Kliknij na poniższy link :
NAJWIĘKSZY SEKRET ŻYCIA

P.S. Spodziewaj się cudów - za każdym razem gdy oglądam THE SECRET w moim życiu wydarza się większy lub mniejszy cud. Ostatni raz oglądałem go dziś i 2 godziny po seansie zadzwonił telefon z kompletnie nieoczekiwaną, pozytywną wiadomością.


Każde zdanie, każda sekunda tego filmu jest ważna. Oglądaj go tak często jak tylko możesz. Nie wyobrażaj sobie, że jedno tylko obejrzenie zmieni od razu całe Twoje życie (osobiście obejrzałem to już ponad 10 razy i każdy kolejny seans odkrywa przede mną nowe aspekty, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi).
Wszystko zależy od Twojego zaangażowania (to, o czym pisałem na początku: „Uczenie się, jest procesem aktywnym. Uczymy się działając.) i niezłomnej wiary w sukces, wiary tak silnej, że potrafiącej przezwyciężyć cały negatywizm otoczenia.

To, kim jesteśmy, jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy.
Budda

ENERGIA PŁYNIE TAM, GDZIE SKUPIACIE UWAGĘ.
NIE MACIE ZA ZADANIE ZMIENIAĆ ŚWIATA, ANI LUDZI WOKÓŁ WAS.
MACIE ZA ZADANIE ŚWIADOMIE KREOWAĆ WŁASNĄ RZECZYWISTOŚĆ, TAKĄ, JAKIEJ PRAGNIECIE.

Na zakończenie pytanie, jakie postawił filozof James Ray: „Czy to, co osiągnęliście w życiu jest tym, czego chcecie i czy to jest Was warte? Bo jeśli tak nie jest, to kiedy przyjdzie dobry czas by to zmienić? Bo przecież macie moc by to zrobić!

Cała moc pochodzi ze środka i dlatego jest całkowicie pod naszą kontrolą.
Robert Collier

P.S. Jesteś projektantem własnego przeznaczenia (dlatego nie ma „przypadków”). Zatem mam do Ciebie prośbę. Weź do ręki długopis i zrób proszę to, o czym mówią Bob Proctor i Joe Vitale (od 24 minuty i 30 sekundy filmu), a otrzymasz wszystko, o cokolwiek poprosisz.

Celuj w Księżyc, nawet, jeśli nie trafisz, znajdziesz się wśród gwiazd.

Jeśli w tym, co robisz nie ma radości, to tego nie rób.
Jack Canfield

sobota, 2 maja 2009

4 etapy Mistrzostwa

Przypomnij sobie czas, kiedy robiłeś prawo jazdy na samochód osobowy. Jak wiele wysiłku i uwagi kosztowało Cię na początku przejechanie kilku kilometrów po mieście. A jeśli masz już prawo jazdy od kilku lat, możesz porównać to z obecną sytuacją. Być może i Tobie czasem się zdarza, że wsiadasz do samochodu i nawet nie wiesz, kiedy dojeżdżasz do miejsca docelowego?. To właśnie jest potęga nieświadomej kompetencji. Możesz ją osiągnąć w zakresie każdej umiejętności, ale warunkiem jest regularny trening i wytrwałość.

Nie ma znaczenia czy uczysz się jeździć na rowerze, pisać bezwzrokowo na klawiaturze czy występować publicznie. Każdej umiejętności uczymy się przechodząc 4 bardzo ważne, niezmienne etapy:

1. Nieświadoma niekompetencja.
2. Świadoma niekompetencja.
3. Świadoma kompetencja.
4. Nieświadoma kompetencja.

Początkowo wszyscy jesteśmy na etapie, który można nazwać nieświadomą ignorancją (w odniesieniu do wiedzy) lub nieświadomą niekompetencją (w odniesieniu do umiejętności lub sprawności). Innymi słowy, nie wiemy, czego nie umiemy lub czego nie potrafimy zrobić.

Od czasu do czasu zdarza nam się zetknąć z tematem lub sytuacją, o której istnieniu wcześniej nie wiedzieliśmy. W tej właśnie chwili przechodzimy ze stanu błogiej, nieświadomej ignorancji lub niekompetencji do stanu niekompetencji świadomej. Uświadamiamy sobie, że czegoś nie wiemy lub nie potrafimy. W ten sposób osiągamy poziom drugi.

Trzeci etap, przez który przechodzimy, to świadoma kompetencja.Wówczas będziemy stosować pewne techniki, ale tylko wtedy, kiedy skoncentrujemy się na świadomym kontrolowaniu ruchów i gestów swojego ciała. Trzeba zaznaczyć, że na trzecim etapie, nasze gesty będą prawdopodobnie wyglądały dość nienaturalnie i sztucznie, ale kontynuacja treningu pozwoli w końcu dotrzeć do poziomu czwartego.

Nieświadoma kompetencja to coś wspaniałego. Jest to poziom, na którym nie jesteśmy świadomi posiadanych umiejętności.
Możemy wykonywać rozmaite czynności, nie wiedząc dokładnie, jak to robimy, i nie musimy się nad tym zastanawiać. Nawet światowej klasy specjaliści często nie potrafią wyjaśnić, jak osiągają swoje sukcesy, uważają, że przychodzą one same, bez szczególnych starań z ich strony.
W wysoce świadomy sposób nie możemy myśleć jednocześnie o więcej niż jednej rzeczy, chociaż jesteśmy w stanie wykonywać nawet pięć czy sześć rożnych czynności naraz. Zatem wykonując każdą złożoną czynność, od prowadzenia samochodu po obsługę zmywarki, musimy korzystać z pomocy naszego pilota automatycznego. To dzięki niemu możemy wykonywać rutynowe czynności, jak golenie się, ubieranie lub mycie okien, myśląc o czymś zupełnie innym. Kiedy ów pilot jest włączony (a wyłączamy go bardzo rzadko), nie kontrolujemy wszystkiego, co dzieje się wokół nas. W pełni świadomie angażujemy się zaledwie w jedną lub dwie sprawy, wymagające skupienia uwagi.

Warto od czasu do czasu poświęcić kilka chwil na autorefleksję i określenie na jakim etapie się znajdujemy - takie działanie ogromnie motywuje do dalszych działań - bo widać efekty naszej ciężkiej pracy.
Oto moja nauka: kto chce się kiedyś nauczyć latać, musi się najpierw nauczyć stać, chodzić, biegać, skakać, wspinać i tańczyć; latając nie nauczyć się w lot latać!
Fryderyk Nietzsche, To rzekł Zaratustra

P.S. Tradycyjnie mam dla Ciebie prezent, w podziękowaniu, za zainwestowany czas w rozwój osobisty. Oto on:

środa, 29 kwietnia 2009

Magia pierwszego wrażenia - cz. III

"Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie."
— Andrzej Sapkowski

Przyjmuje się, iż pierwsze wrażenie trwa od 4 do 6 sekund. W tym krótkim czasie oceniamy drugą osobę i dokonujemy jej "zaszufladkowania". Szufladki te mają różne etykiety, np. podoba mi się; ma to coś; wydaje się być wiarygodny; chciałbym z nią współpracować; czy też nie czuję się przy nim bezpiecznie.

Pamiętajmy, że pierwsze wrażenie bywa mylące i może prowadzić do nieporozumień. O tym, czy dany człowiek jest arogancki, czy tylko nieśmiały możemy stwierdzić wyłącznie na podstawie bliższej jego znajomości. Ważna jest także świadomość, że sam przyczyniasz się do kształtowania opinii na swój temat. Warto miedzy innymi pamiętać, że ludzie mają skłonność dużo lepiej oceniać osoby atrakcyjne, dobrze ubrane i zadbane. Ponadto te osoby podejrzewa się też znacznie rzadziej o kłamstwo. Odpowiedzialny jest za to tzw. efekt halo inaczej zwany efektem aureoli. Polega on na automatycznym, przypisywaniu pozytywnych cech osobowościowych na podstawie pozytywnego wrażenia (efekt Pollyanny). A w przypadku negatywnego wrażenia przypisywaniu negatywnych cech osobowościowych (efekt Golema).

Aby dopełnić obraz pierwszego wrażenia, należy wspomnieć jeszcze o tzw. pogłębionym pierwszym wrażeniu, które trwa przez około 4 minuty. W tym czasie nawet 90% opinii formułowanych jest na nasz temat. W tym czasie tworzona jest w miarę trwała opinia na nasz temat, która rzutuje na to, jak zostaniemy ocenieni i jak będziemy odbierani. I nie jest łatwo tak "wypracowanej" opinii zmienić. Pamiętajmy też, że dotyczy to zarówno życia osobistego, jak i zawodowego (np. kontakt z klientami, rozmowa kwalifikacyjna, negocjacje etc.).

Pomimo, że trwa tylko 4 sekundy ma ogromną moc i sprawia, że szufladkujemy ludzi, na których patrzymy. Ile razy zdarzyło Ci się, że byłeś kimś zafascynowany do momentu, w którym go bliżej nie poznałeś? I odwrotnie. Ile razy zdarzyło Ci się, że uznałeś kogoś za niegodnego uwagi, a po bliższym poznaniu stwierdziłeś, że jest to bardzo ciekawa osoba? To zdarza się ciągle wszystkim ludziom na całej kuli ziemskiej. A sprawcą tego jest tzw. „pierwsze wrażenie”.

Zwróć uwagę, że jak pójdziesz do zatłoczonego baru, twój umysł zarejestruje tyko niektóre osoby, na których przytrzymałeś wzrok dłużej niż ułamek jednej sekundy. Innych ludzi w ogóle nie zauważysz. Gdybyśmy musieli świadomie decydować, na którą z tych osób powinniśmy zwrócić uwagę, bylibyśmy wykończeni i zabrakłoby nam energii na robienie rzeczy, które są naprawdę dla nas istotne.

Reasumując trzyczęściowy cykl o magii pierwszego wrażenia, chciałbym podkreślić bardzo istotną rzecz. Mianowicie, czy tego chcemy czy też nie, niezależnie od naszej świadomości, wywieramy wrażenie na innych ludziach, zwłaszcza na ludziach spotkanych po raz pierwszych, gdzie jeszcze nie zakorzeniło się stereotypowe myślenie posługujące się uprzedzeniami i przeświadczeniami.
Jeżeli już podlegamy takiemu prawu, to wykorzystujmy je umiejętnie na własną korzyść.

ZAWSZE WYWIERAJ DOBRE WRAŻENIE

wtorek, 28 kwietnia 2009

Magia pierwszego wrażenia - cz. II



Każdy z nas dokonuje selekcji osób według własnych filtrów. Nastolatkowie prawdopodobnie nie zauważą ludzi starszych, a biznesmeni nie będą skupiać uwagi na ludziach w podartych spodniach i rozciągniętym swetrze. Zwracamy uwagę na to, co widać w ograniczonym przez nasz umysł polu widzenia. Robiąc to rozpoczynamy proces sortowania odrzucając to, co jest dla nas nieatrakcyjne, a skupiając się na tym, co nas interesuje.

Każdy z nas ma trzy kryteria oceny, w zależności od tego, kogo szuka. Inaczej oceniamy partnerów biznesowych, inaczej partnerkę do związku, a inaczej potencjalnych przyjaciół.
Ci pierwsi przyciągną naszą uwagę, jeżeli będą robić wrażenie profesjonalisty, osoby pewnej siebie i opanowanej.

Przyjaciół szukamy na podstawie podobieństw do nas, natomiast partnerów oceniamy w wyjątkowy sposób. Filtrowanie oparte jest na naszych doświadczeniach z przeszłości i uwzględniając obecne warunki i oczekiwania na przyszłość. Genetyczne uwarunkowania sprawiają, że kobiety szukają mężczyzn, którzy będą w stanie zapewnić im bezpieczeństwo, a mężczyźni szukają kobiet ,z którymi będą mogli nawiązać kontakt seksualny (przynajmniej wynika tak z definicji).

Bez względu na kryteria, wywieranie pierwszego wrażenia zawsze jest natychmiastowe i takie same. Odrzucamy z naszego pola widzenia osoby niespełniające naszych kryteriów. Tak samo i ty jesteś przedmiotem selekcji, kiedy obcy ludzie spojrzą na ciebie pierwszy raz w życiu. Jeżeli uświadomisz sobie, jak wielką moc ma twój dobry wizerunek, to będziesz miał potężne narzędzie, które sprawi, że nowo poznani ludzie znacząco obniżą dla ciebie poprzeczkę do bliższej znajomości.

Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą musisz zrobić, żeby zawsze wywierać tylko pozytywne pierwsze wrażenie, to zadbać o higienę i schludność. Na nic się zda garnitur od Armaniego i jedwabny krawat Bossa kiedy założysz go do niemytych włosów i przepoconych skarpet.
Kiedy druga osoba spojrzy na Ciebie pierwszy raz i zobaczy, że jesteś niechlujnie ubrany i masz na sobie zniszczone buty, to bądź pewien, że założy iż Twoje życie zawodowe i osobiste jest w takim samym stanie.
Czystość to jeden z najważniejszych czynników decydujących o atrakcyjności człowieka.

To co masz na sobie mówi bardzo dużo innym na temat Twojego smaku i poczucia własnego ja. Od starożytności ubranie oznajmiało innym, czym dana osoba się zajmuję, jaki jest jej status, i w jaki sposób należy się zachowywać w jej towarzystwie.

Kolejnym, bardzo ważnym aspektem, który składa się na pierwsze wrażenie, to twoja postawa ciała. Jeżeli będziesz szedł zgarbiony, wlokąc za sobą nogi, a twoja głowa będzie smutno zwisać w dół, to możesz być pewien, że inni odbiorą cię albo za osobę z depresją, albo z osobę z niskim poczuciem własnej wartość, która nie wierzy w siebie i jest odpychana przez innych.

Bardzo ważne jest poruszanie się z wyprostowaną sylwetką, z podniesioną głową i ogólną gracją. To wszystko kojarzy się z samokontrolą i zadowoleniem z własnego ciała i życia. Te cechy można wyrobić samemu pracując na siłowni czy basenie. Musisz być świadomy własnego ciała i przestrzeni wokół ciebie.

Siła uścisku dłoni to kolejny ważny aspekt wpływający na kreowanie wrażenia.
Poznając kogoś uściśnij mu zdecydowanie dłoń, dbając o zachowanie z nim kontaktu wzrokowego. Uważaj jednak aby uchwyt nie był zbyt mocny, ani za długi. Najlepiej będzie pewnym ruchem ręki uścisnąć całą dłoń i puścić ją. Warto także w tym momencie powiedzieć kilka słów typu: „Jak Panu minęła podróż?”, „Czy bez problemów Pan do nas trafił?”, „Jaka pogoda jest w Londynie?”. Takie otwarte zachowanie z naszej strony rozluźni spiętą atmosferę oraz zachęci naszego gościa do rozmowy.

Sposób wypowiadania się jest fundamentem spotkania.
Twój sposób wypowiadania się staje się wizytówką Twojej osoby. Dlatego ważne jest, abyś w kontaktach z innymi, umiejętnie ważył każde swoje słowo. Usuń ze swojego słownika kolokwializmy, wyrazy modne, elementy slangu i wulgaryzmy (zwłaszcza jeśli chodzi o spotkania zawodowe). Należy także unikać wyrazów i zwrotów, które w swoim podstawowym znaczeniu nazywają objęte tabu obyczajowym tematy fizjologiczne (trawienne, wydalanie i seks), a także związane z nimi części ciała. Na nic zdadzą się nam wstępy typu: „za przeproszeniem”, „jak się mówi”, „brzydko mówiąc”, o wyrazach nieprzyzwoitych należy w kontaktach oficjalnych zapomnieć.

Ostatnią rzeczą, ale równie bardzo ważną są twoje gesty i wyraz twarzy. Jeżeli poznajesz nową osobę, to nie unikaj z nią kontaktu wzrokowego. Badania dowodzą, że osoby które kłamią (i nie są świadome znaczenia komunikacji niewerbalnej) przez ponad 60% czasu rozmowy unikają kontaktu wzrokowego. Więc jeżeli będziesz to robić, to twój rozmówca uzna cię za niewiarygodną osobę. Nie zapominaj także o uśmiechu. Wpływa on na to, jak inni na nas reagują, a także zmienia naszą wewnętrzną „chemię”. Kiedy się uśmiechamy, w naszym organizmie uwalniają się endorfiny poprawiające nastrój i dodające energii.

Markowe gadżety to kolejne narzędzie, które może dopełnić Twój wizerunek niczym wisienka na szczycie kremowego tortu. Dbaj o to, aby korzystać z akcesoriów wysokiej jakości. Aktówka, pióro, notatnik – wszystko powinno robić wrażenie. Chcesz czy nie ludzie jednak dużą uwagę zwracają na przedmioty, którymi się otaczasz. Na ich podstawie wyciągają wnioski o Twoim stylu. Nie zapomnij także przestrzegać etykiety stroju. Warto zapoznać się z zasadami tzw. dress code.

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Magia pierwszego wrażenia - cz. I



Pierwsze wrażenie jest odruchem instynktownym, trwającym kilka sekund.
W tak krótkim czasie oceniamy czy, osoba jest do nas podobna, czy czujemy się z nią bezpiecznie. O naszym wrażeniu decyduje czyjś wygląd i ton jego głosu.

Pierwsze wrażenie to obraz, który tworzymy sobie o jakiejś osobie w tych kilku chwilach. Obraz ten jest zabarwiony emocjami, długo się utrzymuje i silnie wpływa na nasze zachowanie.

Powinniśmy starać się uświadamiać sobie pierwsze wrażenia jakie wywierają na nas inne osoby. W osiągnięciu tego pomaga wgląd we własne emocje. Poprzez interpretowanie własnych odczuć stajemy się świadomymi siebie. Będąc świadomymi własnych emocji łatwiej nam będzie kontrolować siebie,
a tym samym w pewnym sensie, sterować wrażeniami jakie robimy na innych.

Nie ma uniwersalnej recepty ułatwiającej zrobienie dobrego wrażenia. Nasze postępowanie powinien warunkować cel jaki chcemy osiągnąć oraz osoba, z którą się spotykamy. Inaczej powinien prezentować się kandydat na żołnierza, inaczej doradca finansowy.

Pierwsze wrażenie powinno być spójne z dalszym przebiegiem naszej rozmowy. Nieraz nawet dłuższa rozmowa nie jest w stanie odmienić pierwszego wrażenia. Spójność obu faz najlepiej zapewnia naturalna pewność siebie. Taktowne zainteresowanie partnerem zazwyczaj robi dobre wrażenie.


Kilka wskazówek dotyczących pierwszego spotkania na poziomie biznesowym bądź zawodowym (również podczas rozmowy kwalifikacyjnej):

• Przed spotkaniem warto zdobyć wiedzę o swoim rozmówcy.
• Dobrany do sytuacji ubiór ma istotne znaczenie. Powinien harmonizować z profilem rozmówcy.
• Przed wyjściem weź ze sobą wszystkie potrzebne dokumenty.
• Bądź punktualny.
• Przed spotkaniem odpręż się. Oddychaj głęboko. Staraj się mówić niskim głosem.
• Bądź uprzejmy i grzeczny w stosunku do osób, które spotkasz przed rozmową.
• Powitaj rozmówcę uśmiechem. Wymień pewne uściski dłoni. Powiedz dzień dobry.
• Pamiętaj o dobrej postawie przez całą rozmowę. Spróbuj naśladować mowę ciała rozmówcy.
• Nie przerywaj rozmówcy.
• Utrzymuj kontakt wzrokowy z rozmówcą. Kontakt wzrokowy jest oznaką grzeczności i uwagi.
• Potakiwanie jest oznaką zaangażowania w rozmowę.
• Zakładaj, że twój rozmówca jest bystrym obserwatorem i rejestruje wszystkie sygnały, jakie wysyłasz, często nieświadomie, poprzez mowę swojego ciała.


W kontaktach między ludźmi bardzo ważny jest uśmiech - a odmian ludzkiego uśmiechu jest całe mnóstwo. Jedni ludzie uśmiechają się w sposób, który nas przyciąga; inni
w sposób, który nas odpycha, jednak zawsze lepiej jest uśmiechać się niż nie. Uśmiech wpływa na innych ludzi na ogół pozytywnie.

Pierwsze wrażenie budowane jest przede wszystkim na podstawie sygnałów wzrokowych. Stąd np. określenia "zakochałam się od pierwszego spojrzenia" lub "znienawidziłam go od pierwszego spojrzenia". Zjawisko to ma charakter wybitnie emocjonalny
i przypisuje się mu szczególną rolę w przepływie uczuć

Wystarczy zadać sobie pytanie, na co ja sam zwracam szczególną uwagę, kiedy poznaję nową osobę? Wygląd zewnętrzny, zachowanie, uśmiech, sposób wypowiadania się – wszystko jest ważne!

Co się składa na to jak jesteśmy postrzegani? Światowej sławy specjalista, Albert Mehrabian wyróżnił trzy elementy determinujące postrzeganie innych. I tak opinia na nasz temat zależeć będzie w:

1. 7% od treści, które mamy do przekazania (sic!).

2. 38% od głosu i jego modulacji. Istotna jest intonacja, akcent, ton, barwa, wysokość i natężenie głosu, dynamika oraz szybkość mówienia. Najprzyjemniej słucha się osób mówiących dynamicznie, jednak z umiarkowaną szybkością 120-170 słów na minutę.

3. 55% od mowy ciała, czyli komunikacji niewerbalnej, na którą składa się przede wszystkim:

a) postawa – warto mieć świadomość, że zaprzestanie mówienia w sensie wokalnym, nie oznacza wstrzymania wysyłania informacji. Nasza postawa w tym pochylenie, gesty, mimika twarzy i napięcie mówią o nas znacznie więcej. Komunikują one odbiorcy, jacy jesteśmy i co czujemy w stosunku do niego. Podczas rozmowy należy unikać postawy zamkniętej, nadmiernej gestykulacji, strojenia min. To co sprzyja kreowaniu pozytywnego wizerunku nas samych to otwarta i emanująca entuzjazmem postawa oraz uśmiech wyrażający życzliwość i pogodę ducha.

b) kontakt wzrokowy – utrzymywanie kontaktu wzrokowego ma w naszej kulturze duże znaczenie. Jest oznaką szacunku, pewności siebie oraz próbą znalezienia porozumienia pozawerbalnego. Ważne jest przy tym wyważenie - kontakt wzrokowy powinien być utrzymany przez 40–60% czasu trwania rozmowy. Pozostając w kontakcie wzrokowym poniżej 40% czasu, rozmówca może poczuć się ignorowany lub mieć wrażenie, że coś ukrywamy i nie jesteśmy godni zaufania. Widoczne jest to szczególnie
w sytuacjach napięcia i wzmożonego stresu. Przekraczając limit 60% z kolei możemy doprowadzić do sytuacji, w której rozmówca będzie odczuwał dyskomfort. Zbyt duża doza pewności siebie może być odebrana jako prowokacja.

c) aktywne słuchanie – ma ogromne znaczenie w rozmowie, ponieważ odzwierciedla stopień zaangażowania słuchacza w rozmowę. Charakterystycznymi elementami niewerbalnymi aktywnego słuchania są potakiwanie, uśmiech, afirmacja słów czy też np. zdziwienie wyrażone odpowiednią mimiką twarzy. Natomiast parafrazowanie wypowiedzi, zadawanie pytań czy też empatia to elementy werbalne aktywnego słuchania. Całość tworzy pewien obraz tego, jak bardzo jesteśmy zainteresowani słowami naszego słuchacza i jak bardzo jesteśmy w ten proces zaangażowani. Przyjemnie mówi się bowiem do kogoś, kto wyraźnie sygnalizuje swoje zaciekawienie naszymi słowami.

Reasumując, pierwsze wrażenie, jakie wywieramy na innych zależne jest od nas samych. Możemy je dowolnie kształtować, ucząc się od najlepszych mówców czy też charyzmatycznych liderów. Warto wybrać kompilację tych elementów, które sami uważamy za atrakcyjne i spróbować wypracować swój idealny obraz siebie. Chcąc być człowiekiem sukcesu, myśl i zachowuj się tak jak on.